Na razie neutralnie

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2000-06-16 00:00

Na razie neutralnie

Czynniki zewnętrzne obniżają wycenę firm farmaceutycznych

W ostatnio pojawiających się rekomendacjach dla papierów kutnowskiej Polfy przeważają zalecenia nabywania papierów spółki w długiej perspektywie. Niejasność obecnych trendów na GPW nie pozwala analitykom wydać podobnego wskazania dla inwestycji krótkoterminowej. Akcje producenta leków w pierwszym tygodniu czerwca zaczęły systematycznie odrabiać poniesione wcześniej straty. Mimo ostatnich wzrostów, obecna giełdowa wycena akcji Polfy ciągle znajduje się na relatywnie niskim poziomie, różnica zaś w stosunku do rekordowego poziomu kursu z lutego tego roku wynosi około procentu. Zdaniem analityków, za inwestycją w papiery spółki przemawia m.in. przeprowadzana restrukturyzacja i systematyczne dążenie do skoncentrowania się na produkcji leków o najwyższej rentowności. Stąd między innymi sprzedaż wydziału płynów infuzyjnych i rezygnacja z produkcji odżywek.

Jelfa cały czas pozostaje pod baczną uwagą inwestorów. Po zdymisjonowaniu prezesa Franciszka Przybylskiego i objęciu stanowiska przez Sławomira Kryszkowskiego rynek ma nadzieję na istotną poprawę kondycji spółki, która straciła dystans do konkurencji. Za kilka dni ma zostać opublikowana nowa strategia, i jak sugerują analitycy, do tej chwili można się jeszcze wstrzymywać z zakupem walorów. Wskazuje także na to analiza techniczna, która sygnalizuje, że jeśli w ciągu najbliższych dni cena akcji nie spadanie poniżej linii wsparcia, ich wartość może ponownie rosnąć. Jednak na razie duża niepewność co do dalszych losów tego producenta leków każe ostrożnie podchodzić do tej inwestycji. Ryzyko jest duże, niemniej jednak w sprzyjających okolicznościach (ambitna strategia, restrukturyzacja i poprawa wyników) można oczekiwać znaczącego wzrostu kursu na GPW.

Prosper jest uważany za „drugiego rozdającego” na hurtowym rynku leków. Za spory sukces należy uznać wygranie przetargu na prywatyzację krakowskiego Cefarmu i ostatnio wybór Prospera do finalnych rozmów w sprawie zakupu udziałów w Cefarmie Białystok. Na razie można jednak mówić o rozczarowaniu w stosunku do wyceny spółki. Chociaż minął już ponad rok od debiutu, w dalszym ciągu jej akcje notowane są poniżej ceny emisyjnej. Jak zdają się sugerować analitycy, przyczyną tego stanu rzeczy może być skupienie w rękach właściciela spółki, a zarazem jej prezesa, zbyt dużej liczby głosów na WZA. Sytuacja może się jednak poprawić, gdyż Prosper postanowił skupić z giełdy część swoich walorów. Na ten cel, jeśli WZA podejmie taką uchwałę, przeznaczone zostanie maksymalnie do 11,6 mln zł i jest to prawdopodobnie dobry moment do zakupu walorów spółki.

Polska Grupa Farmaceutyczna jest obecnie dystrybutorem o największym udziale w hurtowym rynku leków. Po obfitującym w kilka spektakularnych przejęć i fuzji ubiegłym roku, w tym spółka spuściła nieco z tonu koncentrując się na restrukturyzacji całej grupy kapitałowej, której celem jest osiągnięcie efektu synergii. PGF nie podawała ostatnio żadnych ważnych informacji, które mogłyby w istotny sposób wpłynąć na poziom wyceny walorów. Z tego powodu trudno obecnie oczekiwać, by kurs walorów PGF mógł gwałtownie pójść w górę. Ostatnie dni przyniosły zmianę i papiery PGF znalazły się w lekkim trendzie wzrostowym. Cena akcji zdołała przebić poziom 30 zł, który od prawie dwóch miesięcy stanowił istotną barierę dla aprecjacji kursu. Wydaje się, że dopóki spółka nie pokaże pozytywnych efektów restrukturyzacji grupy, nie można liczyć na spektakularny wzrost kursu.

Orfe stanowi sporą zagadkę nie tylko dla giełdowych graczy. Stąd bardzo znikoma liczba rekomendacji na temat tego dystrybutora leków. A wszystko z winy przyjętej przez spółkę polityki informacyjnej, która w trakcie rozwiązywania kwestii sporu z MSP w sprawie przejęcia Cefarmu Rzeszów, ograniczała się do publikacji jedynie informacji wymaganych przez KPWiG. Między innymi właśnie przez to Orfe jest obecnie jedną z najbardziej niedowartościowanych spółek branży. Wycena jego papierów waha się w granicach 20-25 zł, podczas gdy przed pół rokiem za jedną akcję trzeba było zapłacić nawet 40 zł. Na razie nic nie zapowiada, by sytuacja mogła ulec zmianie. Nawet dobre wyniki I kwartału i wygrana z MSP nie stanowiły znaczącego impulsu do aprecjacji kursu. Tym samym, przy tak neutralnym zachowaniu rynku wobec spółki, raczej nie należy liczyć na szybki zwrot z tej inwestycji.

Równie tajemniczy wydaje się być katowicki Farmacol. Na rynek docierają jedynie lakoniczne informacje, które raczej nie znajdują przełożenia w giełdowej wycenie walorów dystrybutora. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku Prospera, także i Farmacol ma problemy z kwotowaniem swoich papierów powyżej ceny emisyjnej. Na początku lutego wydawało się, że prawdopodobnie spółce uda się przekroczyć ten poziom (24 złotych), jednak załamanie koniunktury ściągnęło kurs do poziomu zaledwie 16 zł. Firma w porównaniu z konkurencją jest, zdaniem specjalistów, raczej mało aktywna na polu konsolidacji. Za czynnik ryzyka należy także uznać niejasną umowę z Jelfą w sprawie nabycia posiadanych przez nią udziałów w dwóch Cefarmach. Umowa co prawda jest korzystna dla spółki, niemniej, jej ewentualne wykonanie może być procesem długotrwałym.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót