Napollo idzie w logistykę. W parkach handlowych i mieszkaniach mu za ciasno

Paweł BerłowskiPaweł Berłowski
opublikowano: 2026-03-21 11:00

Deweloper i właściciel N-Parków dywersyfikuje działalność. Zwiększa skalę inwestycji mieszkaniowych na sprzedaż i rozpoczyna poszukiwania działek pod magazyny. Zamierza je budować i na sprzedaż, i do własnego portfela.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- dlaczego deweloperzy parków handlowych muszą teraz wnikliwie oceniać potencjał nowych miejsc i gdzie wciąż widzą możliwości

- dlaczego Napollo stawia na segment magazynowo-przemysłowy

- jakie obiekty logistyczne planuje budować Napollo

- jak bardzo Napollo zamierza zwiększyć skalę swojego biznesu mieszkaniowego

- czym chce wyróżniać się na tle konkurencji

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

25 parków handlowych (N-Parków) Napollo z ponad 150 tys. m kw. powierzchni do wynajęcia, 1334 mieszkań sprzedanych i 598 w budowie - to dorobek działającej od niespełna 20 lat firmy Napollo. W nowej strategii firma ogłosiła, że chce się także rozwijać w segmencie logistycznym.

– Napollo jest firmą kompletną – mamy pod jednym dachem ekspertów wszystkich specjalności: od pozyskania gruntu, przez uzyskanie pozwoleń, finansowania, budowę, marketing i sprzedaż projektów mieszkaniowych, wynajem powierzchni komercyjnych aż po zarządzanie. W tej sytuacji żal byłoby nie skorzystać z potencjału, jaki kryje w sobie segment magazynowo-przemysłowy – mówi Sławomir Zawadzki, prezes Napollo.

Podkreśla, że na rynku parków handlowych firma należy do największych deweloperów i właścicieli tego typu nieruchomości, a w sektorze mieszkaniowym w Warszawie może się pochwalić ciekawym portfolio i rozpoznawalną już marką. W ramach nowej gałęzi biznesu, pierwsze magazyny z logo Napollo pojawią się dopiero za parę lat.

Na handlowej mapie Polski zostało mało białych plam

Na koniec 2025 r. w budowie było ponad 600 tys. m kw. powierzchni pod wynajem w parkach handlowych. To najwyższy poziom odnotowany w ostatnich latach. Tak duża podaż potwierdza znaczenie tego formatu w strategiach deweloperów, ale zapowiada też zmiany na rynku.

Według Wojciecha Wojtowicza, starszego analityka w dziale Market Insights w Colliersie, segment parków handlowych ma przed sobą kilka lat stabilnego wzrostu, jednak wraz z zagospodarowywaniem białych plam na polskiej mapie handlowej, stopniowo będzie wchodził w fazę stabilizacji.

– Rynek obiektów handlowych w Polsce jest już w fazie dojrzałej i planując kolejne inwestycje trzeba naprawdę wnikliwie ocenić potencjał nowych miejsc. Na nowe lokalizacje patrzymy długoterminowo, biorąc pod uwagę obecne nasycenie powierzchni handlowej, potencjał siły nabywczej ludności, migracji z danego miejsca i powstawanie nowych miejsc pracy, ułatwień komunikacyjnych. Takich dobrych lokalizacji jest coraz mniej – mówi Sławomir Zawadzki.

Widzi wciąż sporo możliwości w małych miejscowościach, jednak Napollo skupia się na większych miastach liczących 80-100 tys. mieszkańców i tzw. obwarzankach metropolii. Gotowe obiekty komercyjne zatrzymuje w swoim portfelu i sam nimi zarządza, aby czerpać przychody z najmu.

Obecnie Napollo ma cztery parki handlowe w budowie: drugi etap Piotrkowa Trybunalskiego (otwarcie 19 marca) i Nowy Tomyśl (otwarcie w maju). Kolejne otwarcia planuje jesienią: Tarnowo Podgórne we wrześniu i park Gołkowie pod Warszawą w październiku. Firma traktuje N-Parki jako inwestycje długoterminowe ze świadomością, że na tym rynku będą następowały zmiany.

– W najbliższych latach oblicze parków handlowych będzie się zmieniać, tak jak zmieniają się oczekiwania ich klientów i jesteśmy na to gotowi. Na pewno pojawi się więcej różnych usług, ale podstawową ich zaletą pozostanie możliwość szybkich zakupów blisko domu – mówi Sławomir Zawadzki.

Własny portfel to podstawa

Napollo nie zamierza zwiększać portfela poprzez kupowanie parków handlowych.

– Są w Polsce inwestorzy, którzy kupują gotowe obiekty i też uzyskują relatywnie wysokie stopy zwrotu, na pewno wyższe niż na dojrzałych rynkach zachodnich. My jako deweloper uzyskujemy jeszcze wyższe, więc mając odpowiednie kompetencje nie kupujemy, ale budujemy sami dla siebie. Są też deweloperzy, którzy sprzedają pojedyncze obiekty i nawet miała miejsce transakcja dotycząca dużego portfela jednego z właścicieli. Nie wykluczam w przyszłości jakieś pojedynczej transakcji, ale nie mającej znaczącego wpływu na skalę całego portfela – tłumaczy Sławomir Zawadzki.

Duży popyt na magazyny w pobliżu miast

W segmencie logistycznym szef Napollo widzi więcej nowych okazji niż w branży retail, gdzie rynek jest już bardzo nasycony. Zakłada budowanie przede wszystkim na sprzedaż.

– Rozwój nowoczesnych magazynów zaczął się w Polsce później niż obiektów handlowych – trwa kilkanaście lat i nadal ma duży potencjał. Wpływ internetu, skracanie łańcuchów dostaw i szybkość dostaw oczekiwana przez klientów sprawiają, że popyt na powierzchnie logistyczne w pobliżu dużych aglomeracji ciągle jest duży – mówi Sławomir Zawadzki.

Napollo zamierza szukać okazji w budowie obiektów typu BTS, czyli projektowanych specjalnie na potrzeby najemców i według ich specyfikacji. To jedna z korzystniejszych dla deweloperów nisz rynkowych, bo umowa z takim klientem pozwala na szybkie uzyskanie finansowania bankowego, a realizacja specjalnych oczekiwań podnosi wartość obiektu i długość umowy najmu.

Mieszkania razy dwa

Niezależnie od wejścia w nowy segment Napollo zamierza doinwestować również segment mieszkaniowo-deweloperski. Aktualnie firma ma w fazie budowy i sprzedaży trzy projekty oraz wprowadza trzy nowe. W ofercie jest 598 mieszkań.

– Działamy w segmencie popularnym, ale chcemy się wyróżniać jakością mieszkań, części wspólnych i terenu wokół budynków. Dostarczamy lokale z bardzo funkcjonalnym rozkładem – mówi Sławomir Zawadzki.

Napollo dysponuje bankiem ziemi wystarczającym na wybudowanie dwóch tysięcy mieszkań w Warszawie i Wrocławiu i zamierza w najbliższym roku podwoić tę liczbę.

Okiem eksperta
Magazyny to naturalny kierunek dywersyfikacji dla dewelopera retailowego
Monika Rykowska
dyrektor działu analiz i badań rynkowych Axi Immo

Sektor magazynowy w Polsce jest coraz bardziej dojrzały i również w nim rośnie konkurencja, jednak ciągle pojawia się na tym rynku wielu nowych graczy – zarówno krajowych jak i zagranicznych, dużych i małych. Dla takich firm ciągle jest miejsce na rynku, a sukces zależy od dobrego wyboru niszy i określenia strategii, w jaki sposób chcą świadczyć usługi dla najemców. W przypadku dewelopera retailowego same możliwości techniczne i wiedza dotycząca budowy parków handlowych dają możliwości naturalnego rozwoju również w kierunku inwestycji magazynowych. Dla Napollo segment parków handlowych prawdopodobnie jeszcze długo pozostanie głównym biznesem, więc dywersyfikacja na tym etapie to przykład myślenia daleko w przyszłość.

Możesz zainteresować się również: