Nie tylko dla klienta

Norbert Kilen
opublikowano: 21-11-2006, 00:00

Wdrożenie systemu zarządzania jakością stanowi pozytywny sygnał dla otoczenia każdej firmy czy organizacji. Fakt uzyskania odpowiedniego certyfikatu nie mówi co prawda bezpośrednio o cechach oferowanych produktów czy usług, ale jest informacją dla wszystkich, że w zarządzaniu kierujemy się troską o jakość.

Certyfikat ISO stanowi jeden z gwarantów odpowiedniego poziomu zarządzania i z punktu widzenia wizerunkowego jest niewątpliwym atutem. W niektórych branżach certyfikowanie nie ma jednak takiego znaczenia. Dla przykładu konkurencyjność wydawnictwa książkowego nie podniesie się znacząco w wyniku wdrożenia SZJ. Książka pozostanie dziełem autora, a sposób organizacji i dokumentacji prac wydawniczych nie będzie przekładać się na jej atrakcyjność. Trudno tu o uogólnienia. Klient nie jest przecież jedynym interesariuszem firmy. Zarządzanie jakością należy do tego obszaru reputacji, który może być istotny np. dla kontrahentów czy inwestorów.

Jeśli rozpatrujemy wizerunkowe znaczenie zgodności systemów zarządzania z normami ISO, warto wziąć pod uwagę to, że liczba podmiotów wdrażających SZJ ciągle rośnie.

Norbert Kilen,

dyrektor strategiczny w agencji On Board Public Relations

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Norbert Kilen

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu