Noworoczna lista ograniczeń

Marcin Bołtryk
opublikowano: 03-10-2018, 22:00

Z początkiem 2019 r. na kierowców samochodów ciężarowych jeżdżących po Europie czekają nowe zakazy i ograniczenia ruchu.

W związku z wojną, którą Europa wypowiedziała zanieczyszczeniom powietrza coraz więcej miast starego kontynentu przygotowuje się do wprowadzania ostrzejszych ograniczeń w ruchu pojazdów. Poza oczywistymi korzyściami dla środowiska pojawią się również utrudnienia dla kierowców ciężarówek.

Pierwsze utrudnienia pojawią się już w 2019 r. Wśród miast, które planują zaostrzyć przepisy są między innymi Londyn, Paryż i Hamburg. W stolicy Wielkiej Brytanii planuje się wprowadzenie tzw. stref ultra niskiej emisji spalin (ULEZ) od wiosny 2019 r. Strefy mają obejmować ścisłe centrum. Dla kierowców ciężarówek oznacza to zwiększenie opłat, zwłaszcza jeśli nie spełniają one i tak wyśrubowanych norm Euro 6. W takim wypadku, oprócz opłaty za wjazd do centrum, należy liczyć się z dzienną opłatą w wysokości 12,5 GBP. Jeżdżącym po Wyspach kierowcom coraz bardziej doskwiera też brak miejsc parkingowych dla ciężarówek.

Jak wynika z raportu brytyjskiego Ministerstwa Transportu, w 2017 r. na angielskich parkingach zabrakło miejsc dla ponad 3 tys. ciężarówek, a prawie 40 proc. z pojazdów uwzględnionych w badaniu musiało parkować w zatoczkach lub na terenachprzemysłowych. W Paryżu planowane jest stopniowe wycofywanie z centrum pojazdów spełniających normy do Euro 4 włącznie. Do 2021 r. przewidywany jest również całkowity zakaz wjazdu do miasta pojazdów z silnikami diesla. W połączeniu ze zwiększeniem opłat za parkowanie samochodów ciężarowych (do trzykrotności opłaty za samochód osobowy) może to sprawić, że ciężarówki niedługo całkowicie znikną ze stolicy Francji. Na froncie walki z zanieczyszczeniami wyróżnia się również Hamburg, który jest pierwszym niemieckim miastem zamykającym niektóre odcinki dróg dla ciężarówek, nie spełniających określonych standardów emisji spalin. Dla starszych pojazdów zamknięty został prawie dwukilometrowy odcinek autostrady Stresemannstrasse, a na półkilometrowy odcinek alei Maxa-Brauera wjadą tylko pojazdy spełniające normy emisji powyżej Euro 5.

Radykalne rozwiązania planuje również Stuttgart, który już od 1 stycznia 2019 r. chce wprowadzić całkowity zakaz wjazdu dla pojazdów poniżej normy Euro 5. Restrykcje nakładane na diesle to wynik decyzji federalnego sądu administracyjnego z lutego 2018 r., która pozwoliła na tworzenie przez niemieckie miasta stref wyłączonych z ruchu ciężarówek i samochodów wyposażonych w ten rodzaj silników.

Jest to zdecydowanie kontrowersyjny wyrok. Samo wprowadzenie zakazu wjazdu do centrów miast pojazdów z silnikiem diesla nie rozwiąże problemu smogu, a może sprawić wiele trudności logistycznych — mówi Łukasz Włoch z Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

Warto dodać, że nasi zachodni sąsiedzi, podobnie jak Wielka Brytania, mają poważny problem z dostępnością miejsc parkingowych dla ciężarówek. Ostrożne szacunki wskazują, że może ich tam brakować nawet 31 tys. Podróżując do innych europejskich krajów należy brać również pod uwagę klimat i zmienną pogodę, które często uwzględniane są w lokalnych regulacjach. W państwach znanych z mroźnych zim, takich jak na przykład Szwecja, od lipca 2019 r. zacznie obowiązywać przepis, dotyczący wymogu używania opon zimowych na wszystkich osiach w komercyjnych pojazdach. Dotyczyć on będzie okresu między grudniem a kwietniem i o ile jest oczywisty dla lokalnych przewoźników, to zagranicznym kierowcom może przysporzyć problemów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Noworoczna lista ograniczeń