Obligacje skarbowe dały zarobić

JAG
opublikowano: 03-08-2012, 00:00

Średni zysk w grupie funduszy polskich papierów rządowych wyniósł 1,3 proc. Nie stracił żaden z zarządzających.

KATEGORIA MIESIĄCA

Na polskim rynku obligacji od początku roku panuje hossa. Na krótko przerwała ją majowa podwyżka stóp przez Radę Polityki Pieniężnej, ale zainteresowanie polskim długiem ze strony zagranicznych inwestorów rosło z miesiąca na miesiąc i sprowadzało rentowności na historyczne minima. Jednak zdaniem niektórych ekspertów, ceny są już mocno wyśrubowane.

— Rynek staje się wykupiony i dlatego spodziewałbym się korekty rentowności, która może sięgnąć 20-30 punktów baz. Nie powinna ona być większa, bo choć dla lokalnych inwestorów rentowności stają się już mało atrakcyjne, to zagraniczny kapitał wciąż może postrzegać nasze papiery jako interesującą inwestycję — uważa Krzysztof Kożuchowski z ING TFI.

Najbardziej na rajdzie cen papierów skarbowych skorzystali ci zarządzający, którzy w odpowiednim momencie zajęli większe pozycje. Liderem w grupie funduszy polskich papierów skarbowych został KBC Delta, który powiększył portfele o 2,3 proc. Tuż za nim z wynikiem 1,6 proc. uplasowały się Legg Mason Obligacji oraz ING Obligacji 2. W grupie funduszy pieniężnych najwięcej powodów do zadowolenia mieli klienci UniKorona Pieniężny i Amplico Pieniężny, którzy zarobili 1,1 proc. Na drugim miejscu znalazły się Superfund Płynnościowy i PKO Skarbowy Plus (0,8 proc.).

— Zapracowała strategia przeważenia w portfelach obligacji skarbowych o stałym kuponie. Nie bez znaczenia był również właściwy dobór obligacji pod względem terminu zapadalności — mówi Artur Trela, zarządzający funduszami PKO TFI.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu