Ocena ofert w konkursie na prezesa UKE przedłużona do wtorku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 20-03-2006, 16:53

Ocena ofert złożonych w konkursie na kandydatów na prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej zostałaprzedłużona do wtorku - poinformował w poniedziałek członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Wojciech Dziomdziora.

Ocena ofert złożonych w konkursie na kandydatów na prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej zostałaprzedłużona do wtorku - poinformował w poniedziałek członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Wojciech Dziomdziora.

    "Poprosiliśmy nasz Departament Prawny, aby do wtorku wyraził opinie w zakresie oświadczeń lustracyjnych, złożonych razem z ofertami. Tylko kilka oświadczeń zostało złożonych na obowiązującym wzorze, a zdecydowana większość jest złożona w sposób dość luźny" - powiedział Dziomdziora.

    Dodał, że Rada nie wie jeszcze, co dalej zrobić z wnioskami, do których dołączono niezgodne z wzorem oświadczenia lustracyjne. "Nie zapadła decyzja, czy odrzucimy te oferty. Zastanawiamy się, jak je potraktować" - stwierdził członek KRRiT.

    Rada w ub. piątek zaczęła zapoznawać się z 25 ofertami zgłoszonymi w konkursie. Jak informował wówczas rzecznik prasowy szefowej Rady Tomasz Różański, w poniedziałek po południu Rada miała zdecydować, którzy kandydaci dostaną zaproszenie na rozmowy kwalifikacyjne.

    Zgodnie z tzw. ustawą medialną, uchwaloną pod koniec grudnia 2005 roku, prezes UKE jest wybierany przez premiera spośród trzech kandydatów, wyłonionych przez KRRiT.

    Na początku marca br. Rada zdecydowała, że przeprowadzi otwarty konkurs na kandydatów na prezesa Urzędu. Oferty złożone w konkursie zostaną ocenione, a wybrane osoby zaproszone będą na rozmowę kwalifikacyjną. Potem członkowie Rady w głosowaniu wybiorą trzech kandydatów na prezesa UKE. Jeśli KRRiT nie zdoła wybrać trzech kandydatów, konkurs zostanie powtórzony.

    Regulator rynku telekomunikacyjnego nie ma prezesa od połowy stycznia, czyli od dnia likwidacji Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty i powołania na jego miejsce UKE. Zgodnie z decyzją premiera, obowiązki prezesa Urzędu pełni wiceminister transportu i budownictwa Anna Streżyńska, która zapowiedziała swój start w konkursie.

    1 marca UKE poinformował, że brak nowego prezesa Urzędu powoduje opóźnienia w jego pracach, zmierzających do liberalizacji rynku telekomunikacyjnego. Opóźnienia mogą dotyczyć m.in. wydania oferty ramowej ws. dostępu do lokalnej pętli abonenckiej w zakresie Bitstream Access (dostęp do internetu), wydania decyzji w sprawie hurtowej sprzedaży abonamentu (WLR), roamingu krajowego, wyłonienia zwycięzcy w przetargu na częstotliwości GSM 1800, czy w konkursie na świadczenie usługi powszechnej.

    Przyczyną jest decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który 27 lutego zawiesił postępowanie sądowe w sprawie skargi Telekomunikacji Polskiej, uznając, że osoba pełniąca obowiązki prezesa Urzędu nie może występować przed sądem ani też udzielać pełnomocnictw prawnikom Urzędu. Urząd obawia się, że decyzje wydane przez p.o. prezesa mogą być na tej podstawie zaskarżane do sądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Ocena ofert w konkursie na prezesa UKE przedłużona do wtorku