Rynki finansowe utkwiły w marazmie, kiepskie nastroje widać po notowaniach WIG20, złotego i eurodolara. Inwestorzy potrzebują dobrego powodu do zakupów. W najbliższych dniach można więc oczekiwać gry pod wypowiedzi polityków i kolejne propozycje uzdrowienia strefy euro. — Na pewno czeka nas zmienny tydzień z dużą dozą niepewności. Mimo to uważam, że zbliżamy się do punktu zwrotnego w średnim terminie. Inwestorzy zdają sobie sprawę, jak bardzo potaniały akcje, i mogą wykorzystać ten moment do zakupów — mówi Łukasz Wróbel, analityk Noble Securities. Problemy Hiszpanii i Grecji nadal będą ciążyły indeksom, kolejne sondaże przedwyborcze mogą wywołać reakcje inwestorów. — Rynek zaczyna wskazywać dobre i złe strony ewentualnego wystąpienia Grecji z Unii, inwestorzy obawiają się efektu fali, która może rozlać się na inne państwa — mówi Marcin Niedźwiecki, analityk City Index.
Amerykanie ocenią gospodarkę
Dziś nie będzie sesji na Wall Street, ze względu na święto w USA (Dzień Pamięci). Większy wpływ na rynek mogą więc mieć komentarze ze świata polityki. Jutro warto zwrócić uwagę na wynik indeksu zaufania konsumentów Conference Board. Wskaźnik powstaje na podstawie ankiety, w której amerykańskie gospodarstwa domowe oceniają perspektywy gospodarki. Indeks notował nieznaczne spadki w ostatnich miesiącach, obecnie rynek oczekuje wzrostu do 70 pkt. — Na wynik Conference Board mogą wpłynąć lepsza koniunktura w budownictwie oraz sprzedaż detaliczna na neutralnym poziomie — mówi Marcin Niedźwiecki.
Drogi frank szkodzi Szwajcarom
W środę opublikowany zostanie indeks szwajcarskiego instytutu KOF. Wynik może być ważny w kontekście dalszych notowań franka. W czwartek kurs pary EUR/CHF w krótkim czasie wzrósł z 1,20 do 1,207. Na rynku pojawiły się spekulacje o możliwym podniesieniu pułapu franka względem euro. Słaby wynik KOF w środę i PKB w czwartek może zmotywować Szwajcarski Bank Centralny do działania. — Szwajcarska gospodarka zmierza w tym samym kierunku co cała strefa euro, pod wpływem coraz gorszej sytuacji eksporterów,którzy tracą z powodu drogiego franka — mówi Łukasz Wróbel.
Ważna podpowiedź
W czwartek opublikowany zostanie raport ADP, przedstawiający szacunkową zmianę zatrudnienia w USA. Ostatnie dane z rynku pracy nie napawają optymizmem. Zmiana zatrudnienia z miesiąca na miesiąc jest coraz niższa. Obecnie rynek oczekuje wzrostu o 140 tys. osób, jeszcze dwa miesiące temu zmiana zatrudnienia przekraczała 200 tys. Raport ADP będzie podpowiedzią dla inwestorów, czego oczekiwać po rządowych danych, publikowanych w piątek. Ważna będzie również liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Rynek spodziewa się słabszych danych, wynik mocno różniący się od prognoz może zmotywować inwestorów do wyprzedaży. Również w czwartek warto zwrócić uwagę na wystąpienie Mario Draghiego, szefa Europejskiego Banku Centralnego. W słowach prezesa rynek będzie doszukiwał się nadziei na kolejną rundę skupu obligacji. Tego samego dnia opublikowana zostanie wartość PKB Polski za pierwszy kwartał. — Dane mogą mieć wpływ na kurs złotego. Zakładamy 3,7-procentowy wzrost gospodarczy. Wynik w okolicach 4 proc. oceniam jako mało prawdopodobny — mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku.
Więcej pracy, droższy dolar
Kluczowe dane trafią na rynek w piątek. Inwestorzy będą czekali przede wszystkim na raport z rynku pracy USA, czyli publikację stopy bezrobocia i zmian zatrudnienia w sektorze prywatnym i pozarolniczym. — Rynek pracy to najważniejszy argument Amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed) przy ewentualnej decyzji o dalszym skupie aktywów — mówi Jakub Borowski. Według mediany prognoz analityków i ekonomistów, stopa bezrobocia pozostanie na dotychczasowym poziomie (8,1 proc.), a zmiana zatrudnienia w sektorze prywatnym wzrośnie do 160 tys. osób. — Wyniki wyraźnie lepsze od prognoz mogą spowodować umocnienie dolara wobec euro i spadek prawdopodobieństwa na przeprowadzenie QE3 — dodaje Jakub Borowski.
Kalendarium
Wtorek
USA — indeks zaufania konsumentów Conference Board
Wartości wskaźnika są blisko szczytów z 2011 r., rynek oczekuje poprawy do 70 pkt.
Środa
Szwajcaria — indeks instytutu KOF
Wskaźnik obrazuje możliwe wyniki szwajcarskiego gospodarki w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, rynek nie oczekuje rewelacji. Im słabszy wynik KOF, tym lepiej dla kursu złotego.
Czwartek
USA — Raport ADP, wnioski o zasiłek dla bezrobotnych
Rynek pracy mocno rozczarował inwestorów w maju. Według średnich prognoz zatrudnienie w czerwcu wzrośnie do 140 tys. osób. Rynek spodziewa się większej liczby bezrobotnych.
Szwajcaria — PKB za pierwszy kwartał
Gospodarce szkodzi wysoki kurs franka. Słabszy wynik PKB może wzbudzić dodatkowe spekulacje o kolejnych interwencjach banku centralnego.
Polska — PKB za pierwszy kwartał
Dane pozwolą ocenić skalę spowolnienia polskiej gospodarki. Lepszy wynik będzie wsparciem kursu złotego w krótkim terminie.
Piątek
USA — raport z rynku pracy
Wysokość stopy bezrobocia i zmiana zatrudnienia to kluczowe dane w tym tygodniu. Dobry wynik może poprawić nastroje na światowych giełdach.