W tym tygodniu czeka nas seria odczytów PMI dla przemysłu, których najwięcej napłynie w czwartek. Poznamy wtedy dane z Francji, ze Szwajcarii, z Włoch, Niemiec, strefy euro oraz USA. To będą ważne informacje na temat kondycji największych gospodarek świata. Podczas gdy w Europie nadal nie rozwiązano problemu rozprzestrzeniającego się kryzysu fiskalnego, a w Stanach Zjednoczonych nawet Ben Bernanke przyznał, że koniunktura spowolniła tempo, nadchodzące odczyty będą szczególnie ważne dla inwestorów.
Indeks PMI (Purchasing Managers Index) dla przemysłu jest tworzony na podstawie danych z comiesięcznych odpowiedzi na ankiety przesyłane kadrze kierowniczej w ponad 500 firmach produkcyjnych. Menedżerowie odpowiadają anonimowo na pytania dotyczące głównie zamówień, sprzedaży, zapasów, zatrudnienia, zakupów oraz cen. Uzyskany w ten sposób odczyt PMI poniżej 50 pkt oznacza spadek aktywności sektora produkcyjnego w stosunku do miesiąca poprzedniego. Analogicznie odczyt powyżej 50 pkt oznacza wzrost aktywności i poprawę nastrojów.
Dla USA kluczowym odczytem będzie publikowany w czwartek ISM Manufacturing. Jego spadek na początku sierpnia w okolice granicznych 50 pkt był jednym z powodów późniejszych gwałtownych przecen, jakie przetoczyły się nie tylko po amerykańskich parkietach. Na Starym Kontynencie szczególnie ważne będą odczyty PMI dla największych gospodarek europejskich. Już teraz może niepokoić wynik PMI dla Wielkiej Brytanii, który wyniósł 49,1 pkt. Ten sam wskaźnik dla Francji i Włoch balansuje na granicy 50 punktów, a najlepiej radzi sobie gospodarka niemiecka, której PMI wskazuje na 52 pkt. Całość przyczynia się do niskiego odczytu PMI dla strefy euro, który wyniósł w sierpniu 50,4 pkt. Co gorsza, zgodnie z prognozami rynki oczekują dalszych spadków indeksów PMI, więc zapewne rynek już dyskontuje odczyty poniżej 50 pkt. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że właściwe odczyty, których większość poznamy w czwartek, będą miały znaczny wpływ na globalne nastroje inwestorów, a co za tym idzie — na kurs EUR/USD i franka. Wskazania indeksów PMI dla przemysłu mogą być impulsem dla rynku, podobnie jak piątkowe szczegółowe dane na temat amerykańskiego rynku pracy.