Trendy Wciąż najpopularniejsze są dystrybucja i magazynowanie
Jeszcze nidawno polskie firmy podchodziły do wyspecjalizowanych usług dość nieufnie. Jednak coraz bardziej się do nich przekonują.
Kiedy operatorzy logistyczni działający w Polsce zaczęli oferować, oprócz prostych przewozów z punktu A do B, także bardziej skomplikowane usługi, zainteresowanie nimi było niewielkie albo żadne. Głównie dlatego, że rodzime firmy wszystkie te czynności wykonywały w ramach swoich struktur.
— Polskie przedsiębiorstwa tradycyjnie budowały własne zaplecze logistyczne wspomagające operacje. Dotyczyło to głównie magazynowania i transportu, a rzadziej innych usług specjalistycznych. Takie podejście ułatwiało zarządzanie częścią łańcucha dostaw i dystrybucji, ograniczało jednak możliwości wprowadzania nowych rozwiązań i pełnego wykorzystania potencjału, który firmom oferuje nowoczesna logistyka — tłumaczy Jarosław Król, prezes spółki DHL Exel Supply Chain.
Dystrybucja w górę
Z czasem podejście polskich firm do logistyki zaczęło się zmieniać. Okazało się, że zlecanie bardziej skomplikowanych zadań specjalistom może się po prostu opłacać.
— Firmy zaczynają zauważać, że trudno im konkurować na rynku z przedsiębiorstwami, które wcześniej od nich skorzystały z możliwości, jakie stwarza współpraca z partnerami wyspecjalizowanymi w obsłudze logistycznej. Nie bez znaczenia jest też wpływ środków trwałych używanych przez przedsiębiorstwa do obsługi logistycznej na ich wynik finansowy. Otrzymujemy coraz więcej zapytań ofertowych polskich firm. Są ukierunkowane są na możliwość zoptymalizowania jakościowego i kosztowego łańcucha dostaw oraz zlecenia zarządzania tym łańcuchem firmie zewnętrznej — wyjaśnia Jarosław Król.
Bogna Błasiak-Niciejewska z Raben Logistics zauważa, że obecnie największym zainteresowaniem klientów cieszą się dystrybucja krajowa i zagraniczna oraz magazynowanie. Rośnie również popyt na dodatkowe usługi magazynowe.
Dokładna kalkulacja
Specjaliści są zgodni, że polskie firmy dość ostrożnie kalkulują koszty i szukają oszczęd- ności. Uważnie więc sprawdzają, czy korzystanie z wyspecjalizowanych usług na pewno się opłaca. Dlatego potencjał operatorów logistycznych działających na naszym rynku wciąż nie jest w pełni wykorzystany.
— Warto pamiętać, że nawet w przypadku prostych, powtarzalnych usług, jakimi są przewozy towarów, można wprowadzić rozwiązania, które pozwalają na obniżenie kosztów — np. wprowadzanie zleceń przez internet — mówi Sebastian Szlegel, managing director w firmie Rohlig.
Paweł Heród, FTL director w Rohlig dodaje, że nie każda branża potrzebuje wyspecjalizowanej logistyki. Tak jest np. w budownictwie, gdzie najczęściej dostarcza się towary masowe, które nie wymagają dodatkowego przygotowania przed dostarczeniem ich do odbiorcy, a ważniejsze jest zachowanie ciągłości dostaw. Natomiast w branży IT czy elektronicznej, duże znaczenie mają takie usługi konfekcjonowania czy tzw. co-packingu pojedynczych produktów.
Przyszłość dla specjalisty
— Przewidujemy, że rynek usług logistycznych będzie rósł systematycznie w ciągu najbliższych lat. Polska, ze względu na swoje położenie staje się logistycznym centrum Europy Środkowej i Wschodniej. Będzie też rosło zainteresowanie dodatkowymi usługami magazynowymi — tłumaczy Bogna Błasiak-Niciejewska.
Jarosław Król twierdzi, że firmy zachodnie poszukują partnerów, którzy będą w stanie zarządzać całością łańcucha dostaw, który ma często zasięg globalny, a nie zwykłych przewoźników. Polskie przedsiębiorstwa zmierzają w tym kierunku, ale dystans w stosunku do zachodniej konkurencji jest jeszcze ciągle duży.