Stoltzfus prognozuje, że S&P500 wyniesie na koniec tego roku 7100 pkt. Wcześniejsza prognoza Oppenheimer wskazywała na 5950 pkt. Najnowsza wskazuje możliwość wzrost indeksu jeszcze o 11 proc. wobec obecnego poziomu. Byłby to także trzeci rok z rzędu, kiedy S&P500 rośnie o 20 proc. Taka seria nie zdarzyła się od lat 90. XX wieku, przypomina Bloomberg.
Agencja zwraca uwagę, że prognoza Oppenheimera jest najwyższa wśród monitorowanych na Wall Street. Oznacza także powrót do prognozy opublikowanej w grudniu ubiegłego roku, którą Stoltzfus uzasadniał twierdząc, że fundamenty „wskazują, że obecna odporność gospodarki i rynku akcji będą kontynuowane w przyszłym roku”. Obecnie główny strateg inwestycyjny Oppenheimera tłumaczy, że „postęp w negocjacjach handlowych usuwa niepewność, która ciążyła nad perspektywami rynku”.
Stoltzfus podwyższył również szacowany zysk na akcję S&P500 do 275 USD. To 3 proc. więcej od średniej prognoz analityków. Nowy szacunek zysku implikuje wzrost wskaźnika cena/przyszły zysk S&P500 do 25,8. Obecnie wynosi 22,5.
