OSW: ropa do rurociągu Odessa Brody mogłaby pochodzić ze złóż kazachskich

Polska Agencja Prasowa SA
02-03-2006, 16:50

Ropa do przedłużonego rurociągu Odessa - Brody - Płock mogłaby pochodzić ze złóż kazachskich - uważa ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) Agata Łoskot.

Ropa do przedłużonego rurociągu Odessa - Brody - Płock mogłaby pochodzić ze złóż kazachskich - uważa ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) Agata Łoskot.

    Sprawa rozbudowy rurociągu z Odessy do Brodów i dalej, po polskiej stronie, do Płocka i Gdańska, omawiana była ostatnio podczas dwudniowej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Ukrainie.

    Kaczyński powiedział w Kijowie, że prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko poinformował go o "nowych planach związanych z wykorzystaniem na wielką skalę nowych geograficznie źródeł energii w Azji Centralnej i o różnych koncepcjach z tym związanych".

    Polski prezydent, pytany o sprawę rurociągu Odessa-Brody-Płock powiedział, że ta kwestia jest "na szczeblu rządowym przedmiotem studium wykonalności i termin realizacji tych prac to trzy miesiące, po czym zapadną już wiążące decyzje".

    "Interesujące plany, jakie przedstawił mi prezydent Juszczenko, łączą się z rurociągiem w sposób dość bliski. To jest odpowiedź na pytanie - dobrze, ale skąd brać towar do przesyłania. Te plany są planami właśnie z tym związanymi" - mówił w Kijowie Lech Kaczyński.

    Polska decyzja nt. ewentualnego przedłużenia rurociągu do Płocka i Gdańska związana jest z ekonomiczną analizą tego przedsięwzięcia - znalezieniem firmy, która zbudowałaby nowy odcinek rurociągu oraz rozstrzygnięciem, z jakich złóż miałaby pochodzić ropa.

    Zdaniem Agaty Łoskot z OSW, najbardziej prawdopodobne jest wykorzystanie złóż w Kazachstanie, który jest "jak najbardziej zainteresowany sprzedawaniem ropy".

    O Kazachskim zainteresowaniu rozbudową rurociągu Odessa Brody mówił wcześniej marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który na początku stycznia był w tym kraju. Borusewicz ujawnił, że prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew potwierdził, że jego kraj jest zainteresowany przesyłem ropy rurociągiem Odessa-Brody-Gdańsk.

    Zdaniem Borusewicza "Kazachstan jest zdecydowany wejść na rynek europejski". Towarzyszący mu w Kazachstanie szef resortu gospodarki Piotr Woźniak uznał, że Kazachstan "wyrasta na strategicznego partnera Europy Środkowej".

    Kazachstan obecnie wydobywa ok. 60 mln ton ropy naftowej rocznie, a w ciągu pięciu lat wydobycie ma wzrosnąć do 100 mln ton. W 2000 roku potwierdzone zasoby ropy tego kraju obliczano na 8 mld. baryłek. Jednak po zbadaniu złoża Tengiz okazało się, że zawiera ono tyle ropy, co szacowane wcześniej całe zasoby. Najbardziej obiecujące jest jednak złoże Kashgan, którego zasoby szacuje się nawet na 40 mld baryłek. W Kazachstanie działają najwięksi gracze światowego rynku paliw: Chevron, Texaco, Exxonmobil.

    Kilka dni temu wiceprezes PKN Orlen Cezary Filipowicz poinformował w rozmowie z "Pulsem Biznesu", że spółka zamierza otworzyć swoje biuro w Kazachstanie.

    Rurociąg z Odessy do Brodów został oddany do użytku w 2002 r., miał stanowić alternatywne w stosunku do rosyjskiego, źródło dostaw ropy na Ukrainę, do Polski i dalej do krajów UE. Jednak obecnie rurą transportowana jest rosyjska ropa w kierunku odwrotnym do planowanego, czyli do okolic Odessy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / OSW: ropa do rurociągu Odessa Brody mogłaby pochodzić ze złóż kazachskich