Otwarcie na GPW może być ujemne

PAP
opublikowano: 2009-10-21 08:41

Na otwarcie środowych notowań negatywnie wpływać może słaba wtorkowa sesja za Oceanem. Jednak, zdaniem analityków, sentyment na rynku jest ciągle dobry, a przebieg sesji uzależniony będzie od sygnałów płynących z rynków zachodnich.

"Wczorajsze spadki w USA prawdopodobnie odbiją się na naszym rynku. Można się spodziewać zniżek na otwarciu" - powiedział PAP Krzysztof Zarychta, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Jego zdaniem w ciągu dnia kierunek, w którym będzie zmierzać rynek będzie zależeć od nastrojów za Oceanem. Warszawscy inwestorzy będą patrzeć na wyniki spółek publikowanych przed sesją na Wall Street i na zachowanie amerykańskich kontraktów.

"Delikatna korekta jest możliwa, ale sentyment na rynku jest nadal bardzo dobry" - powiedział analityk.
Wtorkowe notowania na Wall Street upłynęły pod znakiem spadków. Inwestorów przestraszyły słabe dane z rynku nieruchomości, nie pomogły nawet lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne Apple, czy Caterpillar.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,5 proc. do 10.041,48 pkt. Nasdaq Comp. stracił 0,59 proc. do 2.163,47 pkt. Indeks S&P 500 spadł o 0,62 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.091,06 pkt.

Indeks Nikkei 225 spadł na zamknięciu w środę o 0,03 proc. i wyniósł 10.333,39 pkt.

O godz. 13.00 w USA opublikowane zostaną dane o nowych wnioskach na kredyt hipoteczny MBA w tygodniu zakończonym 16 października, a wieczorem, o 20.00 raport o stanie amerykańskiej gospodarki, tzw. Beżowa Księga.

Możesz zainteresować się również: