Przyczyn około 10 proc. obniżenia bieżącego salda należy upatrywać w dużej dodatniej korelacji posiadanych aktywów, które w warunkach spadającej awersji do ryzyka dynamicznie wpływają na krzywą kapitału rachunku. W przypadku niekorzystnego dla zarządzających scenariusza, a więc kontynuacji korekty na rynku długu oraz wzrostu będącego katalizatorem zmian na globalnym rynku EURUSD powyżej 1,2830, może zajść potrzeba ograniczenia strat oraz zamknięcia części stratnych pozycji.
Sygnałem do zmiany „niedźwiedziego” nastawienia powinien być wynik zbliżającego się nieformalnego szczytu Unii Europejskiej i ewentualne podjęcie decyzji o emisji euro obligacji. Na chwilę obecną, dobrym rozwiązaniem wydaje się ustawienie zlecenia oczekującego typu stop loss na niemieckich obligacjach, które w razie wzrostu dynamiki niekorzystnych zmian mogłoby uratować rachunek przed pogłębieniem strat do trudnych do odrobienia poziomów.