PCF Group, notowany na GPW producent gier, zanotował wysoką dynamikę wyników za drugi kwartał. Zysk netto wyniósł 13,9 mln zł i był o 62 proc. wyższy r/r, EBITDA zwiększyła się o 70 proc. do 19,5 mln zł, a przychody urosły o 74 proc. do 46,5 mln zł. Na ostatnią pozycję największy wpływ miało rozpoznanie przychodów z tytułu prac dla Take-Two Interactive nad projektem „Dagger” oraz przychody generowane przez Game On Creative – kanadyjską spółkę, która wiosną dołączyła do grupy PCF.
PCF Group w ostatnich miesiącach mocno zwiększył zatrudnienie. Na koniec 2020 r. miał na pokładzie 281 osób, a na koniec czerwca zatrudniał już 357 pracowników. Obecnie jest to ponad 400 osób. Wzrost to m.in. pokłosie przejęć – wspomnianego już Game On Creative, a także zespołu deweloperskiego amerykańskiej firmy Phosphor Games.
- Wzrost nie jest incydentalny. Związany jest z grami, nad którymi pracujemy. Dalej chcemy pozyskiwać nowe zespoły w ramach procesów fuzji i przejęć – mówi Sebastian Wojciechowski, prezes PCF Group.
Rozbudowany zespół jest potrzebny do realizacji szerokiego portfela projektów. Poza projektem „Dagger” dla Take Two Interactive PCF Group pracuje nad projektem „Gemini”, którego wydawcą będzie Square Enix. Prowadzi też prace na nad własnym projektem, który sam finansuje i będzie wydawcą. Rozwija również autorskie oprogramowanie, które wykorzysta w grach.
Część zespołu nadal wspiera grę „Outriders”, która miała premierę 1 kwietnia. Do tej pory spółka nie otrzymuje tantiem od wydawcy gry – Square Enix, co oznacza, że nie zwróciły się jej koszty. Są jednak pomysły, żeby nadal rozwijać grę.
- Jest planowana znacząca aktualizacja. Mam nadzieje, że niedługo będziemy mogli poinformować o szczegółach – zapowiada prezes PCF Group.
PCF Group niedawno zaktualizował strategię. Zgodnie z odświeżonymi planami zamierza poszerzyć portfel o gry z segmentu AA oraz zająć się nowymi gatunkami. Gry z segmentu AA — mimo niższego budżetu i mniejszej objętości — mają się charakteryzować jakością porównywalną z grami z segmentu Triple-A. Spółka, która do tej pory specjalizowała się w strzelankach, ma produkować gry AAA i AA w nowych gatunkach
Nowe plany przewidują, że począwszy od roku 2024 r. premierę będzie miała jedna gra rocznie w modelu pracy z wydawcą lub w modelu self-publishing.
- Aktualizacja strategii wynika z zakończenia procesu analitycznego, nie jest związana z żadną zbliżającą się transakcją – mówi Sebastian Wojciechowski.
Według niego realizacja planów nie będzie wymagała pozyskania dodatkowego finansowania, chyba że dojdzie do realizacji dużego przejęcia. Prezes przypomniał, ze na koniec czerwca spółka miała na kontach 150 mln zł gotówki.