Do wiosny przyszłego roku port w Pyrzowicach będzie miał nowy terminal i przejścia graniczne dostosowane do wymogów porozumienia z Schengen.
Lotnisko otrzymało z budżetu państwa 17,5 mln zł środków celowych na wyposażenie nowo budowanego terminalu pasażerskiego. Fundusze znajdują się w budżecie wydatków wojewody śląskiego. Zgodnie z zawartą umową, inwestycję zrealizuje Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze (GTL).
Bez opóźnień
Pieniądze z budżetu zostaną przeznaczone na rozbudowę przejścia granicznego i dostosowanie portu lotniczego do wymogów porozumienia wykonawczego z Schengen. GTL wyda je na wybudowanie i profesjonalne wyposażenie części pomieszczeń przejścia granicznego tak, by gwarantowały skuteczną kontrolę graniczną i zachowanie wymogów bezpieczeństwa. Środki muszą być wykorzystane do końca tego roku. GTL nie przewiduje żadnych trudności z dotrzymaniem terminów.
— Budowa idzie zgodnie z planem, a nawet trochę szybciej. Na urządzenia kontrolne i taśmociągi, które są niezbędne do przystosowania lotniska do wymogów porozumienia z Schengen, ogłosiliśmy już przetarg imienny. Firma wyłoniona w przetargu będzie miała 16 tygodni na realizację zamówienia. Zatem ostatnią fakturę wystawimy najpóźniej 31 grudnia — zapewnia Marek Kubica, szef marketingu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.
3,5 mln pasażerów rocznie
Nowy terminal będzie kosztował 56 mln zł. Jego konstrukcja jest już gotowa. Terminal, w przeciwieństwie do obecnie działającego, będzie trzykondygnacyjny. Oprócz przejścia granicznego znajdą się w nim restauracje, kawiarnie, apteka i sklepy wolnocłowe. Dodatkową atrakcją będzie taras widokowy na 180 miejsc. Po otwarciu nowego terminalu powierzchnia portu potroi się do ponad 20 tys. mkw. Ilość punktów odprawy pasażerskiej wzrośnie z 17 do 35. Nowy terminal będzie mógł obsłużyć 3,5 mln pasażerów rocznie.
— Obecny terminal jest obliczony na obsługę 1,6 mln pasażerów rocznie. Dwa lata temu odprawiliśmy 1,2 mln pasażerów, a w tym roku już 1,4 mln. Słowem — stary terminal jest za ciasny. Po zakończeniu budowy zwiększy się komfort podróżowania, pasażerowie zostaną rozdzieleni, a jak zdarzy się spiętrzenie — na przykład przy lotach porannych albo czarterowych — nie będzie już takiego tłoku jak obecnie — tłumaczy Marek Kubica.
Spojrzenie w przyszłość
Termin zakończenia prac to 30 kwietnia 2007 r. Jednak nowy terminal i przejścia graniczne to niejedyne inwestycje w katowickim porcie lotniczym.
— Staramy się wyprzedzać czas. Zanim jeszcze wejście Polski do Unii Europejskiej wymusiło otwarcie nieba, my już budowaliśmy większy terminal. To zaprocentowało. Gdy lotnisko rozpoczynało działalność, miało powierzchnię 550 mkw. i odprawiało garstkę pasażerów. Teraz jesteśmy na trzecim miejscu w kraju — opowiada Marek Kubica.
Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze podkreśla, że port w Pyrzowicach nie ma problemów z terenem i może się swobodnie rozrastać. W pobliżu powstaje hotel na 120 miejsc, buduje go spółka GTL-Hotele. Powstanie też centrum cargo. W odległej przyszłości planowane jest wydłużenie pasa startowego albo budowa nowego — o długości 3,6 tys. m. Na razie powstaje infrastruktura okołolotniskowa. Budowane są parkingi i droga dojazdowa do lotniska, która ma być oddana do użytku za dwa miesiące. W przyszłości impulsem do rozwoju będzie pobliska autostrada A1.