Pimco: Dolarowa hossa dobiegła końca

Towarzystwo inwestycyjne Pimco zamierza ograniczyć ryzyko walutowe w swoich inwestycjach, a to ze względu na niewielkie pole do pogłębienia różnic w polityce głównych banków centralnych.

Obliczany przez Bloomberga indeks notowań dolara wzrósł od początku tygodnia o 1,2 proc. i jest na najlepszej drodze, by zamknąć tydzień największą zwyżką od listopada. Przyczyna umocnienia amerykańskiej waluty to wypowiedzi członków władz monetarnych sugerujące, że na kwietniowym posiedzeniu może dojść do podwyżki stóp procentowych. Jednak zdaniem towarzystwa Pimco notowania dolara wobec głównych walut powinny pozostać względnie stabilne, za czym przemawia niewielkie pole do pogłębienia różnic w polityce głównych banków centralnych.

Według specjalistów Pimco do końca roku Fed zdecyduje się na zaledwie jedną lub dwie podwyżki stóp. Tymczasem banki centralne strefy euro i Japonii przekonały się o negatywnych stronach stosowania ujemnych stóp procentowych, a na lutowym szczycie grupy G20 w Szanghaju przedstawiciele członków grupy zapowiedzieli, że powstrzymają się przed osłabianiem własnych walut w celu uzyskania przewagi konkurencyjnej nad partnerami handlowymi.

„Wojna walutowa powinna nieco zelżeć, a przemawiają za tym ostatnie ustalenia w grupie G20, retoryka banków centralnych, działania sugerujące, że Chiny powstrzymają się od gwałtownych ruchów wokół swojej waluty i wycofanie się z prób zdewaluowania jena i euro przez Bank Japonii i EBC” – napisali specjaliści Pimco w raporcie.


Notowania obliczanego przez Bloomberga indeksu dolara w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Źródło: Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane