Czytelnicy portalu Pb.pl wybrali najlepszego analityka ubiegłego roku
Przez kilka miesięcy nominowaliśmy do nagrody pozytywnie wyróżniających się analityków, maklerów i zarządzających. Spośród setek wypowiedzi i prognoz co miesiąc wybieraliśmy te, które okazały się najbardziej przydatne. Przyszedł czas na ostateczny werdykt. O przyznaniu tytułu "Guru 2008 roku" zadecydowali czytelnicy portalu Pb.pl. W ubiegłotygodniowej sondzie głos oddało ponad tysiąc internautów.
Czytelnicy tytułem "Guru 2008 roku" uhonorowali Piotra Kuczyńskiego, głównego analityka firmy doradczej Xelion. Zdeklasował on rywali, zdobywając w sondzie połowę głosów. Guru wielokrotnie w ubiegłym roku dobrze przewidział koniunkturę na GPW i rynku złotego. My wybraliśmy jednak lipcowy komentarz, w którym przewidział, że zapoczątkowane wybicie się indeksów jest czymś więcej niż tylko kilkudniową zwyżką. Inwestorzy z rynku terminowego mogli w zaledwie kilka dni od ukazania się wypowiedzi zarobić kilkadziesiąt procent.
"Trwa letnia zwyżka, której czas trwania obliczony jest przynajmniej na tygodnie. Wystarczy spojrzeć na olbrzymi wolumen (…), żeby stwierdzić, że od paru dni w grze są duże kapitały".
Na naszym podium znaleźli się: prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, oraz Marek Rogalski, główny analityk FIT DM. Pierwszy z ekspertów ("Guru listopada") zachował zimną krew podczas jesiennego załamania koniunktury na rynkach finansowych, sugerując, aby kupować mocno przecenione obligacje skarbowe. Opłaciło się.
"Mamy dobry moment, by rozważyć sprzedaż oszczędności dolarowych zgromadzonych w bankach i ich zamianę na oszczędności złotowe".
Marek Rogalski ("Guru września") idealnie wstrzelił się z prognozą giełdowej koniunktury, choć niektórzy spodziewali się już końca wzrostów na GPW.
"Uważam, że jesteśmy w połowie korekty. Teraz nastąpi konsolidacja, a następnie druga fala wzrostowa. Opory to 2,6 tys. pkt. oraz 2,75-2,8 tys. pkt. dla WIG20. Bliskość pierwszego oporu sprawiła, że wczoraj GPW wyhamowała i nieco się cofnęła. Przebijemy jednak ten opór i dojdziemy do drugiego najdalej na początku przyszłego miesiąca".
Po 4 proc. głosów otrzymali: Grzegorz Mielcarek (członek zarządu Investors TFI) i Wojciech Olszewski (dyrektor departamentu inwestycji PTE Polsat). Pierwszy otwarcie mówił w lipcu o czekających rynek akcyjny kolejnych falach spadkowych, choć jego TFI ma w ofercie także fundusze akcyjne. Brawo za odwagę.
"Mamy podręcznikowe odbicie w czasie bessy. (…) Recesja przybiera na mocy. Prawdopodobieństwo, że wzrosty się utrzymają, jest niewielkie. Powrót do spadków może być równie gwałtowny, jak ostatnia korekta wzrostowa. Negatywny scenariusz zakłada, że jesienią ustalimy kolejne dno".
Wojciech Olszewski alarmował, że szczególnie OFE przesypiają rzadką szansę na zakup mocno przecenionych akcji.
"Jestem zaskoczony, że przy tak silnie przecenionym rynku jesteśmy jedynym OFE, które akceptuje duże zaangażowanie w akcje. Zaprzecza to lapidarnej prawdzie inwestycyjnej, która mówi, że należy mieć dużo akcji, gdy są tanie, i mało, gdy są drogie. Obecne wyceny spó-łek z WIG to okazja, która zdarza się raz na wiele lat".
Sonda Pb.pl
"Guru roku" według
czytelników pb.pl*
Dane w proc.
Stanisław Gomułka 23
Piotr Kuczyński 50
Grzegorz Mielcarek 4
Wojciech Olszewski 4
Marek Rogalski 18
Adrian Boczkowski