Płace w centrum uwagi

Kamil Zatoński
13-12-2005, 00:00

Mocniejszy złoty wypchnął lekko w górę ceny obligacji, co przełożyło się na spadki rentowności o 3 pkt baz. we wszystkich segmentach. Inwestorzy odreagowywali spadki z ubiegłego tygodnia, spowodowane pogorszeniem się sytuacji budżetowej na Węgrzech i osłabieniem nastrojów w całym regionie.

Aktywność na rynku nie była jednak duża. O godz. 16.10 rentowność dwulatek wyniosła 4,80 proc. (spadek o 2 pkt baz. wobec zamknięcia w piątek), pięciolatek 5,19 proc. (spadek o 3 pkt baz.), a dziesięciolatek 5,27 proc. (spadek o 2 pkt baz.).

Gracze będą teraz czekać na publikowane jutro dane o inflacji (prognoza 1,3 proc.), ale wydaje się, że ważniejsze będą podawane w czwartek informacje o dynamice płac w listopadzie. Właśnie na nie zwróciła wczoraj uwagę Halina Wasilewska-Trenkner, członek Rady Polityki Pieniężnej. Wydaje się jednak, że wysoki wzrost wynagrodzeń (+6,4 proc.) w październiku był jednorazowym wyskokiem spowodowanym wypłatą nagród w niektórych branżach. Gdyby okazało się, że płace nadal rosną w takim tempie, to ceny obligacji powinny spaść, bo narastać będzie presja inflacyjna, co przybliży wizję powrotu do podwyżek stóp procentowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Płace w centrum uwagi