Play ustalił cenę w IPO

opublikowano: 14-07-2017, 07:43
aktualizacja: 14-07-2017, 07:45

Play Communications ustalił na 36 zł cenę sprzedaży akcji w pierwszej ofercie publicznej.

Oznacza to, że łączna wartość oferty sięgnąć może 4,4 mld zł. W historii warszawskiej giełdy to największy debiut spółki, której nie kontroluje Skarb Państwa.

Zobacz więcej

Fot. Szymon Łaszewski-forum

Widełki cenowe na potrzeby budowy księgi popytu wynosiły według nieoficjalnych informacji 34-44 zł, a później zawężono je do 36-38 zł. Taniej, bo po 30,6 zł, akcje będą obejmować uprawnieni pracownicy.

Według informacji PAP, na akcje zapisało się ponad 16 tys. inwestorów indywidualnych. Do nich skierowano około 5 proc. oferowanej puli. 

"Popyt ze strony inwestorów indywidualnych i uprawnionych pracowników wyniósł około 18 mln akcji, czego efektem jest nadsubskrybcja w wysokości około 193 proc." - podał Play w komunikacie.

Formalnie na warszawską giełdę wejdzie zarejestrowana w Luksemburgu spółka Play Communications, kontrolująca P4, operatora sieci Play. Akcje sprzedają grecka Olympia, kontrolowana przez Panosa Germanosa, i islandzki Novator, należący do Thora Björgólfssona. 

Cena w IPO będzie o prawie jedną piątą niższa niż maksymalne oczekiwania sprzedających. W ręce nowych inwestorów trafi 47,9 proc. papierów spółki, o ile zostanie wykorzystana opcja dodatkowego przydziału. Debiut jest zaplanowany na 27 lipca.

"Kapitalizacja rynkowa spółki, wynikająca z ostatecznej ceny akcji oferowanych, będzie wynosić 9,1 mld zł" - podaje Play.

Przy takiej wycenie Play będzie pod względem kapitalizacji piętnastą spółką na warszawskiej giełdzie. Kapitalizacja konkurującego z nim Orange wynosi 6,9 mld zł, a Cyfrowego Polsatu, do którego należy Polkomtel, operator sieci Plus - 16,4 mld zł.

Właściciele Playa znaczną część wpływów z emisji mają przeznaczyć na wykup obligacji, wartych nominalnie 500 mln EUR. Reszta pieniędzy od inwestorów trafi do ich kieszeni. Greccy i islandzcy właściciele zobowiązali się, że przez pół roku nie będą sprzedawać reszty swoich akcji, a Play ma w tym czasie nie emitować nowych papierów (poza programem motywacyjnym). Dłuższym lock-upem - od roku do trzech lat - są objęci pracownicy i menedżerowie operatora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu