Pol-Aqua: droga perła

Kamil Zatoński
opublikowano: 2007-07-03 00:00

RYNEK PIERWOTNY Spółka wie, że stać ją na sukces na miarę PBG. Więc wysoko się ceni

Jeszcze tylko dziś inwestorzy indywidualni mogą się zapisywać na akcje Petrolinvestu, spółki kontrolowanej przez Prokom Investments. Tymczasem wczoraj prospekt emisyjny opublikowała Pol-Aqua, inna spółka z portfela funduszu należącego do Ryszarda Krauzego. Podobieństw między firmami i ofertami jest mniej niż różnic. O ile Petrolinvest to melodia przyszłości, oparta na nadziejach na znalezienie złóż ropy i gazu, o tyle piaseczyńska firma budowlana, kierowana przez Marka Stefańskiego, już dziś osiąga bardzo dobre wyniki finansowe i daje realne perspektywy ich dalszej poprawy.

Oferta publiczna Pol-Aqua obejmuje 4 mln akcji, w tym 3 mln nowych walorów oraz 1 mln papierów, sprzedawanych przez Marka Stefańskiego. W transzy inwestorów instytucjonalnych znajdzie się 3 mln akcji, w transzy otwartej 1 mln. Zapisy przyjmują jedynie punkty obsługi klienta Domu Maklerskiego IDM. Broker nie przedstawił jeszcze warunków kredytowych. Czy tak, jak w przypadku LC Corp, zaproponuje lewar w wysokości 99-krotności wkładu własnego? Jeśli tak, „wspomagane” wejście w ofertę Pol-Aqua może być ryzykowne, bo zaproponowany przedział cenowy 70-77 zł jest mocno wyśrubowany. Przy okazji — LC Corp na razie nie jest najlepszą inwestycją (patrz str. 23).

Warto poczekać na (ewentualny) raport analityczny oferującego, który powinien ujawnić założenia, na podstawie których spółka wyceniana jest na 1,92-2,22 mld zł. Wydaje się, że podobnie jak w przypadku kilku innych debiutantów z branży budowlanej, decydujący wpływ na cenę emisyjną mają nieszacowane przyszłe przepływy pieniężnej, ale porównanie do wycen już notowanych spółek z sektora. Dla Pol-Aqua wskaźnik cena do prognozowanego przez zarząd zysku (C/Z) na 2007 r., wynosi 52,9 dla ceny maksymalnej. Uwzględniając prognozę na 2008 r., C/Z spada do 27. Wskaźniki zyskownych liderów sektora PBG i Polimeksu, wynoszą — odpowiednio — 56 i 44 dla prognoz na 2007 r. oraz 40 i 30 dla szacunków analityków na 2008 r. Choć więc porównawczo proponowana cena akcji nowicjusza nie odbiega od wycen konkurentów, to jednak mimo wszystko należy pamiętać o sporej premii, z jaką sektor jest notowany na tle pozostałych spółek giełdowych. Warto również zwrócić uwagę na to, że kursy akcji większości firm z branży od kilku tygodni utknęły w miejscu lub wręcz spadły.

Gdyby rynek znajdował się w innej fazie, Pol-Aqua miałaby wszelkie predyspozycje, by powtórzyć sukces PBG (jedenastokrotny wzrost ceny akcji w ciągu trzech lat od debiutu). Piaseczyńska firma ma silną pozycję w swoim obszarze specjalizacji i od lat wyróżnia się wysoką rentownością działalności operacyjnej. Zajmuje się przede wszystkim tworzeniem infrastruktury pod budowę m.in. obiektów handlowych i osiedli mieszkaniowych. Pełni też rolę generalnego wykonawcy lub podwykonawcy w inwestycjach w sieci przesyłowe (rurociągi) i telekomunikacyjne. Buduje również drogi.

Dzięki sfinalizowanemu w tym roku zakupowi części wykonawczej Polnordu, spółka skokowo zwiększy skalę działalności. W 2007 r. przychody mają być czterokrotnie wyższe niż w ubiegłym. W 2008 r. wzrosną o kolejne 50 proc. Tak szybki rozwój wymaga wzmocnienia bazy finansowej. Specyfiką branży jest długi cykl obrotu pieniędzy i konieczność wnoszenia gwarancji wykonania kontraktów. Stąd decyzja o przeznaczeniu 62-66 mln zł z emisji na kapitał obrotowy. Po kilkanaście milionów złotych pójdzie również na zakup sprzętu i budowę bazy sprzętowo-transportowej. Pol-Aqua największą część pieniędzy z oferty publicznej (75-80 mln zł) wyda na przejęcia. Pierwsze — zakup płockiej Vectry (140 mln zł przychodów i kilka mln zł zysku netto w 2006 r.) zakończone ma być do września.