Pol-Aqua: droga perła

Kamil Zatoński
03-07-2007, 07:22

Jeszcze tylko dziś inwestorzy indywidualni mogą się zapisywać na akcje Petrolinvestu, spółki kontrolowanej przez Prokom Investments. Tymczasem wczoraj prospekt emisyjny opublikowała Pol-Aqua, inna spółka z portfela funduszu należącego do Ryszarda Krauzego. Podobieństw między firmami i ofertami jest mniej niż różnic. O ile Petrolinvest to melodia przyszłości, oparta na nadziejach na znalezienie złóż ropy i gazu, o tyle piaseczyńska firma budowlana, kierowana przez Marka Stefańskiego, już dziś osiąga bardzo dobre wyniki finansowe i daje realne perspektywy ich dalszej poprawy.

Oferta publiczna Pol-Aqua obejmuje 4 mln akcji, w tym 3 mln nowych walorów oraz 1 mln papierów, sprzedawanych przez Marka Stefańskiego. W transzy inwestorów instytucjonalnych znajdzie się 3 mln akcji, w transzy otwartej 1 mln. Zapisy przyjmują jedynie punkty obsługi klienta Domu Maklerskiego IDM. Broker nie przedstawił jeszcze warunków kredytowych. Czy tak, jak w przypadku LC Corp, zaproponuje lewar w wysokości 99-krotności wkładu własnego? Jeśli tak, „wspomagane” wejście w ofertę Pol-Aqua może być ryzykowne, bo zaproponowany przedział cenowy 70-77 zł jest mocno wyśrubowany. Przy okazji — LC Corp na razie nie jest najlepszą inwestycją (patrz str. 23).

Warto poczekać na (ewentualny) raport analityczny oferującego, który powinien ujawnić założenia, na podstawie których spółka wyceniana jest na 1,92-2,22 mld zł. Wydaje się, że podobnie jak w przypadku kilku innych debiutantów z branży budowlanej, decydujący wpływ na cenę emisyjną mają nieszacowane przyszłe przepływy pieniężnej, ale porównanie do wycen już notowanych spółek z sektora. Dla Pol-Aqua wskaźnik cena do prognozowanego przez zarząd zysku (C/Z) na 2007 r., wynosi 52,9 dla ceny maksymalnej. Uwzględniając prognozę na 2008 r., C/Z spada do 27. Wskaźniki zyskownych liderów sektora PBG i Polimeksu, wynoszą — odpowiednio — 56 i 44 dla prognoz na 2007 r. oraz 40 i 30 dla szacunków analityków na 2008 r. Choć więc porównawczo proponowana cena akcji nowicjusza nie odbiega od wycen konkurentów, to jednak mimo wszystko należy pamiętać o sporej premii, z jaką sektor jest notowany na tle pozostałych spółek giełdowych. Warto również zwrócić uwagę na to, że kursy akcji większości firm z branży od kilku tygodni utknęły w miejscu lub wręcz spadły.

Gdyby rynek znajdował się w innej fazie, Pol-Aqua miałaby wszelkie predyspozycje, by powtórzyć sukces PBG (jedenastokrotny wzrost ceny akcji w ciągu trzech lat od debiutu). Piaseczyńska firma ma silną pozycję w swoim obszarze specjalizacji i od lat wyróżnia się wysoką rentownością działalności operacyjnej. Zajmuje się przede wszystkim tworzeniem infrastruktury pod budowę m.in. obiektów handlowych i osiedli mieszkaniowych. Pełni też rolę generalnego wykonawcy lub podwykonawcy w inwestycjach w sieci przesyłowe (rurociągi) i telekomunikacyjne. Buduje również drogi.

Dzięki sfinalizowanemu w tym roku zakupowi części wykonawczej Polnordu, spółka skokowo zwiększy skalę działalności. W 2007 r. przychody mają być czterokrotnie wyższe niż w ubiegłym. W 2008 r. wzrosną o kolejne 50 proc. Tak szybki rozwój wymaga wzmocnienia bazy finansowej. Specyfiką branży jest długi cykl obrotu pieniędzy i konieczność wnoszenia gwarancji wykonania kontraktów. Stąd decyzja o przeznaczeniu 62-66 mln zł z emisji na kapitał obrotowy. Po kilkanaście milionw złotych pójdzie również na zakup sprzętu i budowę bazy sprzętowo-transportowej. Pol-Aqua największą część pieniędzy z oferty publicznej (75-80 mln zł) wyda na przejęcia. Pierwsze — zakup płockiej Vectry (140 mln zł przychodów i kilka mln zł zysku netto w 2006 r.) zakończone ma być do września.

Kamil Zatoński, k.zatonski@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Pol-Aqua: droga perła