Polsat podbił kurs Elektrimu

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-02-11 00:00

Po piątkowej informacji, że BRE Bank sprzedaje akcje Elektrimu Polsatowi, kurs przejmowanej spółki poszedł w górę. Analitycy ostrzegają drobnych inwestorów: wycena tej transakcji, czyli 7,5 zł za jeden walor, niewiele zmienia.

Akcje Elektrimu nadal cieszą się zainteresowaniem drobnych inwestorów. Wczoraj notowania spółki wzrosły o ponad 2 proc. Jedną akcję na zamknięciu sesji wyceniono na 2,81 zł. W ciągu sesji kurs mocno się zmieniał. Otwarcie wypadło przy cenie 2,92 zł, kurs minimalny na 2,8 zł, a maksymalny aż 3,14 zł. Zdaniem analityków, nie jest to jednak trwały trend wzrostowy.

BRE Bank sprzedając akcje grupie firm związanych z Polsatem wycenił jedną akcję Elektrimu na 7,5 zł. To o 166 proc. drożej niż podczas wczorajszego zamknięcia.

— Polsat płaci premię za kontrolę — to jest przyczyna, dla której cena tak bardzo odbiega od rynkowej — mówi Radosław Solan, analityk BDM PKO BP.

Drobni gracze nie zdają sobie sprawy, że dla samego Elektrimu wycena sporządzona przez BRE Bank i Polsat niewiele zmienia. Często też analitycy podkreślają, że do tej pory nie doszło do transakcji.

— Na razie podpisano umowę wstępną z długim terminem realizacji. Poczekajmy — mówi jeden z nich.

Nie wiadomo, ile dokładnie BRE Bank będzie sprzedawał akcji grupie Polsatu. Wczoraj bank przejął od dwóch osób fizycznych (prawdopodobnie Ryszarda Opary, wiceprezesa holdingu) ponad 11 mln akcji. Łącznie powinien ich mieć ponad 33 proc.

Do 13 lutego, a więc najbliższego czwartku, Polsat negocjuje z Vivendi przejęcie 51 proc. udziałów w Elektrimie Telekomunikacji. Nieoficjalnie mówi się, że termin negocjacji zostanie przedłużony. Jeśli w końcu do transakcji dojdzie, to Polsat przejmie 51 proc. udziałów spółki, do której należy większościowy pakiet w Polskiej Telefonii Cyfrowej — największym w kraju operatorze komórkowym. Kontrolę nad pozostałymi 49 proc. udziałów ET Polsat zapewni sobie przejmując Elektrim.