Polska w gronie zaproszonych do nowego formatu UE. Niemcy chcą szybszej integracji

ON, Reuters
opublikowano: 2026-01-28 14:39

Niemcy chcą przyspieszyć integrację w węższym gronie państw UE i omówią koncepcję „Europy dwóch prędkości” podczas wideokonferencji z ministrami finansów pięciu kluczowych gospodarek: Francji, Polski, Hiszpanii, Włoch i Holandii. Celem jest usprawnienie procesu decyzyjnego w czasie narastających napięć geopolitycznych i gospodarczych – podaje agencja Reuters.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Spotkanie odbywa się w cieniu krytyki ze strony administracji prezydenta Donalda Trumpa, która zarzuca Unii Europejskiej zbyt wolne podejmowanie decyzji przez 27-państwowy blok. Koncepcja tworzenia ad hoc koalicji chętnych państw, które mogłyby realizować wybrane projekty bez jednomyślności całej UE, od dawna pojawia się w debacie europejskiej i była już stosowana m.in. przy tworzeniu strefy euro.

Klingbeil: Europa musi działać szybciej w obliczu kryzysów

Pomysł zyskuje nowe znaczenie w obliczu rosnących zagrożeń bezpieczeństwa, słabego wzrostu gospodarczego oraz narastających podziałów politycznych w Europie.

— Teraz jest czas na Europę dwóch prędkości — powiedział we wtorek w Berlinie minister finansów Niemiec Lars Klingbeil, zapowiadając rozmowy z partnerami.

Lars Klingbeil chce, by zaproszone państwa uzgodniły konkretną agendę działań wzmacniających suwerenność, odporność i konkurencyjność UE. W liście do swoich odpowiedników podkreślił, że w coraz bardziej nieprzewidywalnym otoczeniu geopolitycznym Europa musi stać się silniejsza, a utrzymanie dotychczasowego status quo nie jest już możliwe.

Wideokonferencja ma być początkiem procesu, a kolejne spotkanie ma się odbyć przy okazji najbliższego posiedzenia ministrów finansów strefy euro.

Niemiecki think tank: UE nie może czekać na jednomyślność wszystkich 27 państw

— W obecnej sytuacji geopolitycznej UE po prostu nie stać na czekanie na jednomyślność wszystkich 27 państw — ocenił Nicolai von Ondarza z Niemieckiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa. Zwrócił uwagę na bardziej asertywne stanowisko kanclerza Friedricha Merza, który jest gotów forsować inicjatywy europejskie bez pełnej zgody wszystkich członków, m.in. w kwestiach umowy handlowej z Mercosur czy wsparcia dla Ukrainy.

Ograniczenie rozmów do sześciu państw może wywołać niezadowolenie pozostałych członków UE, jednak Berlin przekonuje, że formuła jest otwarta i elastyczna. W zależności od projektu i zainteresowania, do współpracy mogłyby dołączać kolejne kraje.

Francja i Włochy poprą rozmowy o pogłębionej integracji w gronie chętnych

Francja od lat promuje ideę pogłębionej integracji w gronie chętnych państw i również weźmie udział w rozmowach, podobnie jak włoski minister gospodarki Giancarlo Giorgetti. Włoskie źródła podkreślają, że celem jest wypracowanie ram do bardziej efektywnych rozmów w mniejszym gronie, zwłaszcza w sprawach szczególnie złożonych.

W liście Niemiec znalazł się czteropunktowy plan obejmujący przyspieszenie budowy unii rynków kapitałowych, wzmocnienie pozycji euro oraz lepszą koordynację inwestycji w obronność i surowce krytyczne.

Możesz zainteresować się również: