Czy spółka w celu umożliwienia pracownikom zapoznania się z informacjami, które opublikowała na jej temat prasa, może je rozpowszechniać w wewnętrznej sieci?
- Legalność rozpowszechniania określonych materiałów prasowych zależy od tego, czy spełniają one przesłanki utworu w rozumieniu prawa autorskiego, czy też należą do grupy prostych informacji prasowych wyłączonych spod ochrony tego prawa. Korzystanie z tych drugich jest legalne. Ale co to właściwie są „proste informacje prasowe”?
Wykładnia prawna tego pojęcia przysparza trudności. Przyjmuje się, że nie korzystają z autorsko-prawnej ochrony na przykład notowania giełdowe i walutowe, komunikaty, prognozy, proste ogłoszenia i wiadomości.
W sytuacji przedstawionej przez naszego czytelnika należy raczej założyć, że przedmiotem rozpowszechniania będą utwory, a więc teksty konkretnych dziennikarzy. Aby je legalnie rozpowszechniać w przedsiębiorstwie, trzeba uzyskać zezwolenie właściciela artykułów i uregulować z nim zasady wynagrodzenia za korzystanie z tekstów.
W umowach z naszymi pracownikami zapisaliśmy, że prawo do patentu na wynalazek stworzony przez pracownika przysługuje spółce. Zamierzamy wdrożyć taki wynalazek. Czy pracownik może wystąpić z żądaniem wynagrodzenia za korzystanie z wynalazku?
- Rozstrzygające są postanowienia umowy między pracodawcą i pracownikiem. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, to prawo do uzyskania patentu na wynalazek przysługuje pracodawcy. Z reguły strony nie umawiają się inaczej. Brak rozstrzygnięcia w umowie kwestii wynagrodzenia za korzystanie z wynalazku nie pozbawia twórcy — pracownika — prawa do takiego wynagrodzenia. W grę wejdzie przepis ustawy prawo własności przemysłowej, zgodnie z którym, jeżeli strony nie uzgodniły tego wynagrodzenia, to ustala się je w słusznej proporcji do korzyści przedsiębiorcy z wynalazku, z uwzględnieniem okoliczności, w jakich wynalazek został dokonany, a w szczególności zakresu udzielonej twórcy pomocy przy dokonaniu wynalazku, oraz zakresu obowiązków pracowniczych twórcy w związku z dokonaniem wynalazku. Regulacje prawa własności przemysłowej nie będą mieć zastosowania, jeżeli strony w umowie o pracę zastrzegły, że wynagrodzenie z tej umowy wyczerpuje wszelkie roszczenia, jakie pracownik mógłby zgłaszać w przypadku, gdy pracodawca zacznie uzyskiwać korzyści z wynalazku.
Zamierzam zarejestrować znak towarowy z użyciem słowa „klinika”. Czy mogę to zrobić, jeżeli usługi przeze mnie świadczone nie są usługami medycznymi?
- W warstwie słownej znak towarowy może być tworzony dowolnie, chyba że obowiązujące przepisy prawa określają, iż dane oznaczenie wolno używać jedynie dla określonych celów. Brak takich ograniczeń w przypadku słowa „klinika” sprawia, że może ono stać się częścią znaku towarowego. Należy jednak pamiętać, że w każdym przypadku znak towarowy powinien mieć zdolność odróżniającą, czyli winien nadawać się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Słowo „klinika” nie ma takiej zdolności.
Dorota Bryndal, prawnik w kancelarii Beata Gessel i Wspólnicy