Prochem zbiera oferty

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2004-10-28 00:00

Prochem podjął trzecią już próbę sprzedaży biurowca Irydion. Ruszyły wstępne rozmowy.

Prochem, specjalizujący się w usługach inżyniersko-budowlanych, rozpoczął zbieranie ofert na kupno biurowca Irydion przy ulicy Powązkowskiej w Warszawie.

— To nie jest prosta operacja. Już po raz trzeci próbujemy sprzedać Irydiona. Ale teraz jest dobra koniunktura, więc może trafi się okazja — mówi Marek Garliński, prezes Prochemu.

Pośpiechu nie ma

Biurowiec formalnie jest własnością spółki Irydion, w 100 proc. zależnej od Prochemu. I to ona ma być przedmiotem transakcji. Prezes twierdzi, że są już oferty od inwestorów, ale to dopiero początek.

— Nie spieszy nam się ze sprzedażą. Irydion funkcjonuje sprawnie i przynosi zyski — tłumaczy Marek Garliński.

Powierzchnia biurowa w budynku jest wynajęta w 100 proc., z czego 35 proc. zajmuje Prochem, za co płaci swojej firmie zależnej. W I półroczu Irydion zarobił na czysto 920 tys. zł.

Koszt budowy biurowca wyniósł około 60 mln zł, więc cena ewentualnej sprzedaży będzie wyższa. W księgach Prochemu wartość udziałów w Irydionie określona jest na 4,5 mln zł, ale spółka obciążona jest kredytami na około 50 mln zł.

Umorzone akcje

Lada moment oficjalnie pojawi się informacja o umorzeniu akcji Prochemu skupionych w ramach buy backu. Sąd podobno dokonał już zapisu w rejestrze o obniżeniu kapitału i wysłał potwierdzenie listem poleconym.

Chodzi o około 8,5 proc. papierów, przez co ich łączna liczba zmniejszy się do 3,913 mln szt. Wpłynie to pozytywnie na podstawowe wskaźniki finansowe Prochemu. Jeśli wykonana zostanie w tym roku prognoza 8,5 mln zł, to relacja ceny do zysku przy kursie 24,6 spadnie z blisko 30 do 11,3.