Prognoza się sypie

Marcin Goralewski
opublikowano: 2005-04-29 00:00

Słabsza dynamika wzrostu przychodów Centertela, komórkowej spółki z grupy Telekomunikacji Polskiej, zaszkodziła kursowi operatora.

Wyniki finansowe grupy Telekomunikacji Polskiej w pierwszym kwartale tego roku nie powinny być dla inwestorów dużym zaskoczeniem. Operator nie poprawił ubiegłorocznych osiągnięć — i tego właśnie spodziewali się analitycy.

Gorzej? Sprzedajemy akcje

Przez pierwsze trzy miesiące roku Telekomunikacja Polska zarobiła netto 490 mln zł w porównaniu z 609 mln zł rok wcześniej. W tym sam czasie przychody ze sprzedaży sięgnęły 4,44 mld zł wobec 4,59 mld zł. I ten spadek popsuł atmosferę wokół spółki. Publikacja danych spowodowała wyprzedaż akcji operatora. W południe walory były wyceniane o 0,8 proc. niżej niż dzień wcześniej, podczas gdy indeks WIG20 zniżkował zaledwie o 0,1 proc.

— Trzeba przyzwyczaić się, że przychody Centertela (operatora komórkowego z grupy TP — red.) nie będą skokowo rosły, przychody z telefonii stacjonarnej będą się zmniejszać. Rosnący udział transmisji danych nie jest jeszcze na tyle istotny, aby zaważyć na wynikach — komentuje Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Troska o przychody

Analitycy podkreślają, że zmniejszająca się sprzedaż może uniemożliwić TP zrealizowanie tegorocznej prognozy, która zakłada wzrost przychodów o 1 proc. z 18,56 mld zł w ubiegłym roku. Zagrożenie tym bardziej realne, że w dwóch poprzednich latach szacunki zarządu okazały się zbyt optymistyczne. A mniejsza sprzedaż to ryzyko ogólnego pogorszenia sytuacji w firmie.

— Po pierwszym kwartale nie widzę powodów, by zmieniać moją prognozę zakładającą 1,5 mld zł czystego zysku w tym roku — mówi Paweł Puchalski.

Mniejsza sprzedaż to wina przede wszystkim Centertala, który w pierwszym kwartale zanotował 1,44 mld zł przychodów wobec 1,3 mld zł rok wcześniej. Wzrost zbyt skromny, o około 200 mln zł — komentują analitycy, zauważając, że w tym samym czasie zysk spółki wzrosł trzykrotnie do 227 mln zł. Specjaliści chwalą TP za kontrolę kosztów: operacyjne spadły o 100 mln zł licząc rok do roku. Z konkretnymi komentarzami chcą jednak poczekać do spotkania z zarządem TP.

Możesz zainteresować się również: