Przystanek w drodze na północ

Rafał Sadoch, biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 09-12-2021, 10:27

Środowa sesja na Wall Street przyniosła tylko kosmetyczne wzrosty po dobrych informacjach ze strony Pfizera na temat odporności zaszczepionych. Jak wynika ze wstępnych wyników badań przyjęcie trzeciej dawki preparatu powinno dawać ochronę przez Omikronem, na dwie dawki mają być wystarczające do uniknięcia ciężkiego zachorowania.

Szczegółowe wyniki badań będą dostępne przed końcem roku, a szczepionka w większym stopniu koncentrująca się na nowej mutacji wirusa ma być gotowa na wiosnę. Widać, że te informacje nie zdjęły całego ciężaru związanego z zagrożeniami dotyczącymi Omikrona i potrzeba więcej konkretów w tej kwestii.

Dziś w kalendarium makroekonomicznym znajdziemy tylko cotygodniowe dane o ilości nowych bezrobotnych, a jutro ostatni ważny odczyt przez przyszłotygodniowym posiedzeniem Fed, listopadową inflacją. Przypomnijmy, że rynek spodziewa się wzrostu dynamiki cen do 6.7% z 6.2% r/r odnotowanych w październiku. Jeśli dane zaskoczą po wyższej stronie wówczas mogą nasilić się oczekiwania względem Fed i przyspieszenia tempa normalizacji.

Na otwarciu handlu na Starym Kontynencie niemiecki Dax cofa się poniżej 15700 pkt., podczas gdy notowania kontraktu terminowego na S&P 500 są tuż pod 4700 pkt. Nastrojom nie pomagają informacje wskazujące, że Omikron rozprzestrzenia się ponad 4-krotnie szybciej niż wariant delta.

Na ryku walutowym pod presją znajduje się funt szterling, co ma związek z rozprzestrzenianiem się nowego wariantu wirusa i przywracaniem restrykcji w Wielkiej Brytanii. Rynek spodziewa się, że w takim środowisku Bank Anglii nie zdecyduje się na podwyżkę stóp podczas przyszłotygodniowego posiedzenia.

Dolar po wczorajszej przecenie, dziś nieco odbija na wartości, w konsekwencji czego kurs EURUSD cały czas pozostaje blisko 1.13. W gronie G10 od początku tygodnia brylują waluty surowcowe, na czele z dolarem australijskim oraz nowozelandzkim, w czym oprócz poprawy nastrojów pomaga luzowanie polityki pieniężnej w Chinach.

Na krajowym podwórku Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się wczoraj na 50 punktową podwyżkę stóp procentowych. Stawka referencyjna wzrosła do 1.75%, ale nie pomogło to złotemu. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami, a opublikowany komunikat wskazuje, że po 3 agresywnych podwyżkach, czas teraz na przerwę i wydłużenie w czasie cyklu zacieśniania.

Dziś o godzinie 15:00 rozpocznie się konferencja Prezesa NBP, która może rzucić nieco więcej światła na dalszą ścieżkę stóp procentowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane