PZU postawi teraz na mniejsze spółki

AB
opublikowano: 2007-02-01 00:00

Małe jest piękne. W ubezpieczeniach finansowych też — z takiego założenia wyszedł gigant.

Małe jest piękne. W ubezpieczeniach finansowych też — z takiego założenia wyszedł gigant.

Ubiegły rok był dla PZU rekordowy w segmencie ubezpieczeń finansowych. W pierwszych trzech kwartałach składka przypisana wyniosła 45 mln zł, podczas gdy w całym 2005 r. było to zaledwie 26 mln zł. Dwa główne źródła wpływów to składka przypisana z ubezpieczeń kredytów (która wyniosła 25 mln zł, czyli była sześciokrotnie wyższa niż w 2005 r.) oraz składka na gwarancje ubezpieczeniowe (wzrost o 150 proc. — do 20 mln zł).

— Chcemy postawić na segment małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) — deklaruje Jolanta Strzelecka, członek zarządu PZU.

Ubezpieczyciel wprowadził nowy produkt — ubezpieczenia krajowego kredytu kupieckiego dla segmentu MSP.

Spółka liczy na to, że uda się jej zwiększyć udział w rynku ubezpieczeń kupieckich nawet do 20 proc. w 2010 r. Teraz ocenia, że ma 7,7 proc.

Drugim motorem wzrostu ma być ubezpieczenie kredytu eksportowego dla klienta korporacyjnego.

— W 2010 r. rynek gwarancji będzie wart około 400 mln zł. Naszym celem jest trzecia część tortu — mówi Jolanta Strzelecka.

Obecnie rynek jest wyceniany na blisko 140 mln zł, z czego 19 proc. ma PZU.

Cały segment ubezpieczeń finansowych jest obecnie wart około 470 mln zł. PZU szacuje, że do końca 2010 r. wzrośnie do 700 mln zł.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: