Prezes PZU został odwołany

opublikowano: 22-03-2017, 19:03
aktualizacja: 22-03-2017, 19:05

Kończy się epoka Michała Krupińskiego w największym ubezpieczycielu w Polsce. W środę wieczorem rada nadzorcza PZU odwołała go ze stanowiska prezesa.

Ostatnie dwa tygodnie były gorące w PZU. Głównym tematem były zwolnienia grupowe, które mają dotknąć spółkę (pracę ma stracić blisko 2000 pracowników) oraz wyniki finansowe za 2016 rok, które zostały dobrze przyjęte przez rynek. W środę wieczorem doszedł do tego jeszcze jeden - najważniejszy - temat: z PZU żegna się Michał Krupiński, prezes ubezpieczyciela.

Michał Krupiński
Zobacz więcej

Michał Krupiński fot. Marek Wiśniewski

Czasowo zastąpi go Marcin Chludziński, delegowany przez radę nadzorczą. Chludziński jest prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu.

To efekt decyzji obradującej w środę rady nadzorczej spółki. Jak wynika z komunikatu, wydanego przez PZU, uchwała o odwołaniu Michała Krupińskiego, weszła w życiu w dniu jej podjęcia, czyli dziś. W uchwale nie podano informacji o przyczynach odwołania prezesa.

- Mając w szczególności na uwadze dobre praktyki ładu korporacyjnego spółek publicznych, celem Rady Nadzorczej jest zapewnienie profesjonalnej i harmonijnej współpracy w ramach Zarządu oraz pomiędzy Zarządem i Radą Nadzorczą Spółki - powiedział cytowany na stronie PZU Paweł Górecki, przewodniczący Rady Nadzorczej. - Jest to niezbędne dla sprawnej realizacji strategii rozwoju Grupy Kapitałowej PZU, budującej trwałą wartość dla Akcjonariuszy, przyjazne otoczenie pracy dla pracowników oraz stałą poprawę jakości usług dla klientów. Właściwa współpraca w ramach Zarządu oraz pomiędzy organami PZU SA zapewnia wysoką reputację Spółki na rynku – dodał.

Z naszych informacji wynika, że Krupiński nie spodziewał się dymisji. W grudniu 2016 r. nadzór właścicielski nad PZU przejął minister rozwoju i finansów, a w na początku lutego przeprowadził głębokie zmiany w radzie nadzorczej spółki przejmując nad nią pełną kontrolę. Odeszli z niej: Marcin Gargas, Radosław Potrzeszcz, Piotr Paszko i Eligiusz Krześniak. Na ich miejsce zostały powołane osoby, które są jednoznacznie kojarzone z Mateuszem Morawieckim: Łukasz Świerżewski, Agata Górnicka, Paweł Górecki i Bogusław Banaszek. W zaplanowanym na dzisiaj porządku obrad rady był punkt o zmianach w zarządzie, ale to nic nie oznacza, bo taki wymóg jest na wszystkich posiedzeniach rad kluczowych spółek skarbu państwa. Od jednego z naszych rozmówców usłyszeliśmy, że dymisja jest efektem  "braku zaufania rady do prezesa oraz faktem, że grupa PZU od kilkunastu miesięcy była targana wewnętrznymi konfliktami personalnymi".

Od momentu, kiedy w styczniu 2016 roku Michał Krupiński został prezesem PZU walkę o władzę spółce toczyła jego frakcja i stronnictwo ówczesnego ministra skarbu państwa Dawida Jackiewicza.

Początkowo przewagę zdobyli sojusznicy byłego ministra, doprowadzając w marcu do dymisji dwóch członków zarządu PZU: Przemysława Dąbrowskiego i Pawła Surówki. Na ich miejsce został powołany Maciej Rapkiewicz i Sebastian Klimek. Ten ostatni w lipcu stał się bohaterem głośnego skandalu, kiedy okazało się, że korzysta z drogiego samochodu marki ferrari. Użyczyła mu go firma odszkodowawcza EuCO, żyjąca z pozywania w imieniu swoich klientów ubezpieczycieli, przede wszystkim PZU. W efekcie w sierpniu Sebastian Klimek złożył rezygnację.

Nie była to jedyna zmiana kadrowa w PZU. W maju z władz spółki odszedł kojarzony z Dawidem Jackiewiczem Robert Pietryszyn. Na jego miejsce został powołany polityk PiS Andrzej Jaworski. W czerwcu ze spółki odszedł wieloletni prezes PZU Życie i członek zarządu PZU Dariusz Krzewina. Kilka dni przed tym wydarzeniem do siedziby ubezpieczyciela weszli agenci CBA. Szukali oni informacji na temat nieprawidłowości w przetargu IT sprzed ponad dekady, w efekcie którego PZU miało stracić nawet 200 mln zł. W tamtym okresie członkiem władz ubezpieczyciela był właśnie Dariusz Krzewina. . Sam Dawid Jackiewicz został we wrześniu zdymisionowany ze stanowiska ministra skarbu, co defintywnie zakończyło spór w PZU. Ostatnim jego aktem było odwołanie w październiku z zarządu PZU Beaty Kozłowskiej-Chyły. Zastąpił ją Tomasz Kulik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu