Firma zajmująca się outsourcingiem powierzchni biurowej otworzyła kolejne centrum biznesowe w Warszawie. Na oku ma Poznań i Wrocław.
Międzynarodowa firma świadcząca usługi outsourcingu powierzchni biurowej ze spokojem patrzy w przyszłość.
— Z badań Gartnera wynika, że do 2010 r. 60 proc. pracy będzie wykonywane poza biurem — mówi Gary Gürtler, dyrektor regionalny Regusa w Europie Środkowej i Wschodniej.
Spółka oferuje klientom wyposażoną powierzchnię biurową (od biur jednoosobowych do pokojów zespołowych) oraz m.in. usługi wirtualnego biura — adres i telefon, rzeczywistą, a nie automatyczną obsługą sekretarską. Regus liczy, że popyt na usługi będzie rósł — z jednej strony, w kryzysie w związku z oszczędnościami firm, a z drugiej — gdy czasy się poprawią i spółki będą potrzebowały szybkiego dostępu do dodatkowej powierzchni biurowej.
— Właśnie otworzyliśmy szóste centrum biznesowe w Warszawie. Obecnie jest wynajęte w blisko 30 proc. Liczymy, że zapełni się w 12 miesięcy — informuje Gary Gürtler.
Dopiero wówczas Regus pomyśli o kolejnym przyczółku w Warszawie.
— Wciąż rozglądamy się za ciekawymi powierzchniami — przyznaje Gary Gürtler.
Regus chciałby rozpocząć działalność również w innych polskich miastach, w których biznes się dynamicznie rozwija. Gary Gürtler ujawnia, że spółkę interesuje w szczególności lokalizację w Poznaniu i we Wrocławiu.