Trump: gdyby Warsh chciał podwyższać stopy, nie zostałby szefem Fed

Bloomberg, MD
opublikowano: 2026-02-04 21:09

Prezydent Donald Trump powiedział, że nie mianowałby Kevina Warsha na stanowisko szefa Rezerwy Federalnej, gdyby chciał on podwyższać stopy procentowe, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W ostatni piątek Trump ogłosił, że Kevin Harsh zastąpi Jerome’a Powella na stanowisku prezesa banku centralnego USA. Kadencja obecnego szefa Fed kończy się w maju. Nominacja Harsha wywołała umocnienie dolara, bo rynek uważa go za bardziej „jastrzębiego” niż pozostali główni kandydaci brani pod uwagę przez prezydenta USA. Przypominano, że Warsh zasiadał już we władzach Fed i z tego powodu jest mniej skłonny do skrajnych zmian polityki pieniężnej.

Donald Trump w środę podkreślał w wywiadzie dla NBC News, że zdecydował się wskazać Warsha gdyż będzie on realizował postulowane przez prezydenta obniżanie stóp procentowych.

- Gdyby przyszedł i powiedział: „Chcę je podnieść”, nie dostałby tej pracy – oświadczył Trump.

Stwierdził, że „nie ma większych wątpliwości”, że Fed obniży stopy procentowe, ponieważ „mamy bardzo wysokie oprocentowanie”, ale teraz „znów jesteśmy bogatym krajem”. Zapytany, czy Warsh wie, że prezydent chce, aby obniżył stopy, Trump odpowiedział: „Myślę, że tak, ale uważam, że i tak chce to zrobić”.

Aby Warsh objął w czerwcu stanowisko szefa Fed musi to jeszcze przegłosować Senat USA. Wcześniej kandydat zostanie przesłuchany przez Senacką Komisję Bankową gdzie z pewnością będzie pytany o niezależność banku centralnego w świetle działań i wypowiedzi prezydenta USA.

Rynek oczekuje nadal dwóch obniżek stóp procentowych w USA w tym roku. Wznowienie luzowania ma nastąpić na posiedzeniu 17 czerwca.

Możesz zainteresować się również: