Dolar rządzi notowaniami złota. Kiedy w pierwszej połowie dnia jego indeks, pokazujący zmianę wartości wobec koszyka głównych walut, spadał, cena złota rosła na rynku kasowym nawet do 5092,31 USD, a na terminowym nawet do 5113,90 USD w przypadku najmocniej handlowanych kwietniowych kontraktów. W drugiej połowie dnia dolar zaczął się umacniać pomimo raportu ADP sugerującego dalsze słabniecie amerykańskiego rynku pracy. David Meger, szef handlu metalami w High Ridge Futures uważa, że zmiana kierunku notowań dolara „wywarło presję na złoto”. Jego zdaniem rynek nadal znajduje się w fazie realizacji zysków po rekordowych poziomach i że konsolidacja „jeszcze się nie zakończyła”. We wtorek Peter Grant, strateg w Zaner Metals przewidywał, że w jej trakcie poziomem wsparcia notowań złota będzie 4400 USD, a oporem 5100 USD, co znalazło potwierdzenie w środę. Niektórzy analitycy wskazywali, że do spadku ceny złota przyczyniły się również zniżki na amerykańskich rynkach akcji.
Goldman Sachs ogłosił, że nadal widzi ryzyko niedoszacowania swojej prognozy kursu złota na koniec 2026 roku, która obecnie wynosi 5400 USD.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z wiodących, lutowych kontraktów rósł o 16,70 USD do 4920,40 USD. To druga jego zwyżka z rzędu i dziesiąta w okresie ostatnich dwunastu sesji. Złoto z najmocniej handlowanych, kwietniowych kontraktów, zdrożało o 0,3 proc. do 4950,80 USD. Wieczorem na rynku kasowym kurs złota spadał o 0,3 proc. do 4993,24 USD.
Srebro z wiodących, lutowych kontraktów drożało na zamknięciu na Comex o 1,35 proc. do 84,16 USD za uncję. Przez dwie sesje jego cena wzrosła o 9,6 proc. Na rynku kasowym srebro drożało wieczorem o 2,0 proc. do 86,87 USD. Wcześniej w środę kurs dochodził nawet do 92,20 USD.
