Kurs złota dochodził w piątek wczesnym rankiem na rynku kasowym do 3219,10 USD za uncję. Obecnie rośnie o 1,3 proc. do 3216,84 USD. Złoto drożeje trzeci dzień z rzędu i zmierza do zakończenia tygodnia ponad 4 proc. wzrostem.
- Szybkie słabnięcie dolara wydaje się w tym momencie głównym powodem odbicia kursu złota – powiedział Reutersowi Ilya Spivak z Tastylive. – To odzwierciedla trwający exodus od aktywów notowanych w dolarach, wyprzedaży akcji i obligacji z powodu niepewności powodowanej przez politykę handlową – dodał.
Indeks dolara, pokazujący jego notowania wobec koszyka głównych walut, spada w piątek rano o 0,8 proc. W kończącym się tygodniu traci prawie 3 proc., a w tym roku już niemal 8 proc.
W tym tygodniu na rynkach nastąpił duży wzrost zmienności wynikający z kolejnych decyzji prezydenta Donalda Trumpa dotyczących ceł w USA. Doszło do eskalacji wojny handlowej USA z Chinami. Największe na świecie gospodarki wymieniają ciosy w postaci podwyższania poziomu barier w wymianie handlowej. W czwartek rząd USA ogłosił, że skumulowane cło nałożone na import z Chin wynosi 145 proc. po tym jak dzień wcześniej prezydent Trump podwyższył je do 125 proc.
- 3500 USD za uncję to następna równa liczba, którą ludzie będą obserwować. Podejrzewam, że szybko jej nie osiągniemy i nie bez wybojów na drodze do osiągnięcia tego poziomu – powiedział Reutersowi Kyle Rodda z Capital.com.
Złoto z rynku spot drożeje w tym roku już o ponad 23 proc. Jest ponad 35 proc. droższe niż rok temu.
