Rekordowa produkcja aluminium i kryzys stali w Chinach

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2026-01-20 10:56

Najnowsze dane z chińskiego rynku surowców odzwierciedlają głęboką zmianę w strukturze tamtejszego przemysłu ciężkiego. Podczas gdy produkcja aluminium osiągnęła w ubiegłym roku historyczne maksima, zbliżając się do ustawowych limitów, sektor stalowy odnotował najsłabszy wynik od siedmiu lat, co bezpośrednio wynika z trwającej transformacji energetycznej oraz zapaści w budownictwie.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Chiński przemysł aluminiowy zakończył 2025 rok z rekordowym wynikiem produkcyjnym na poziomie 45,02 mln ton, co stanowi wzrost o 2,4 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Dane opublikowane przez Narodowe Biuro Statystyczne (NBS) potwierdzają, że produkcja tego lekkiego metalu rośnie nieprzerwanie w obecnej dekadzie, a grudniowy wynik osiągnął bezprecedensowy pułap 3,87 mln ton. Tak intensywna eksploatacja mocy sprawiła, że branża niebezpiecznie zbliżyła się do odgórnego limitu 45 mln ton rocznych mocy wytwórczych. Pułap ten został nałożony przez Pekin w 2017 roku, aby ograniczyć strukturalną nadpodaż, zmniejszyć emisję dwutlenku węgla oraz kontrolować ogromne zużycie energii elektrycznej przez huty.

Zapaść w branży stalowej i koniec ery miliarda ton

W przeciwieństwie do aluminium, chiński sektor stalowy mierzy się z dotkliwym regresem, kończąc rok z produkcją na poziomie 961 mln ton, co oznacza spadek o 4,4 proc. Jest to pierwszy przypadek od 2019 roku, kiedy roczne wydobycie spadło poniżej granicy 1 mld ton, a grudniowy odczyt wynoszący 68,2 mln ton był najniższym wynikiem od dwóch lat.

Ta rozbieżność w kondycji obu sektorów wynika z ich fundamentalnego przeznaczenia w gospodarce. Stal jest filarem tradycyjnego budownictwa, które od dłuższego czasu zmaga się z kryzysem na rynku nieruchomości. Z kolei aluminium stało się kluczowym surowcem dla zielonej rewolucji, znajdując szerokie zastosowanie w infrastrukturze odnawialnych źródeł energii, liniach przesyłowych oraz przy budowie podwozi do samochodów elektrycznych.

Perspektywy rynkowe i prognozy Goldman Sachs

Mimo że ceny aluminium powinny teoretycznie zyskiwać na fali rosnącego popytu i ograniczeń podażowych, eksperci z Goldman Sachs Group Inc. ostrzegają przed nadmiernym optymizmem. W najnowszym raporcie bank wskazuje, że choć dotychczasowa dyscyplina w zakresie limitów produkcji była zachowana, do 2028 roku moce produkcyjne mogą wzrosnąć o kolejne 900 000 ton. Taki scenariusz grozi powstaniem większej niż przewidywano globalnej nadwyżki surowca, co w nadchodzących latach może skutkować presją na obniżkę cen rynkowych.

Możesz zainteresować się również: