Rewolucja na nowy rok

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2006-11-24 00:00

Nowe spółki, nowe produkty, nowe podejście do klientów i podbój nowych rynków — to tylko kilka pomysłów BRE Banku na nadchodzący rok.

W grupie BRE Banku trwają prace nad planem wejścia na rynki ościenne. To jeden z ważniejszych projektów. Jeśli zostanie zaakceptowany, wystartuje natychmiast.

— Do końca roku chcemy podjąć decyzję o wejściu z modelem biznesowym mBanku (jednego z dwóch ramion detalicznych —przyp. red.) do Czech i Słowacji. Trwają analizy tych rynków — mówi Sławomir Lachowski, prezes BRE Banku.

Ostateczną decyzję podejmie właściciel — Commerzbank. Inwestycja na rynkach sąsiadów ma się zwrócić w ciągu 2-3 lat. W Polsce trwało to o rok dłużej.

— Jeśli taka decyzja zostanie podjęta, to do Czech i na Słowację wejdziemy z pełną ofertą mBanku, czyli również z kredytami. Nie będziemy tam tworzyć spółek, działalność moglibyśmy prowadzić z Polski, na zasadzie jednolitego paszportu — wyjaśnia Sławomir Lachowski.

Będzie to więc model zbliżony do tego, jaki w Polsce ma grecki Polbank, tyle że nakłady będą niższe, bo obejmą głównie marketing. MBank nie ma placówek, a produkty oferuje kanałami elektronicznymi. Jeśli BRE Bank dostanie akceptację właścicieli, to niewykluczone, że mBank wprowadzi ofertę do kolejnych państw regionu.

Inwestycje w kredyty...

Kolejny projekt BRE Banku to rozbudowa mBanku na rynku kredytów konsumpcyjnych. Nowa oferta ma być gotowa na nowy rok. Nieoficjalnie wiadomo, że dotyczy kredytów gotówkowych i samochodowych. Chodzi o to, aby produkty mBanku mogły konkurować z ofertą innych banków sprzedawaną przez emFinanse, brokera kredytowego należącego do grupy BRE, który rozpoczął działalność w tym roku.

...zarządzanie aktywami...

BRE Bank szykuje nowe uderzenie w rynek private bankingu, dlatego sprzedając grupę zarządzającą aktywami spod znaku Skarbca, zostawił sobie Skarbiec Investment Management.

— Zmienimy nazwę tej spółki na BRE Wealth Management. Naszym celem jest zajęcie pozycji lidera na rynku zarządzania majątkiem. Rozumiemy przez to nie tylko doradztwo w inwestycje w różne papiery wartościowe, ale także doradztwo podatkowe, inwestycje w nieruchomości czy dzieła sztuki — wyjaśnia Sławomir Lachowski.

Oferta będzie skierowana do klientów mogących powierzyć w zarządzanie 2 mln zł. Przy okazji Multibank, drugie ramię detaliczne BRE Banku, wzmacnia ofertę skierowaną do bardziej zamożnych klientów — mogących powierzyć 100 tys. zł. W 2010 r. co czwarty klient ma pochodzić z tego segmentu (obecnie 14 proc.). Drugie tyle klientów Multibanku ma pochodzić z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MiSP, obecnie 15 proc.). Zdaniem szefa BRE Banku, zamożni Polacy i MiSP to teraz najbardziej perspektywiczni (czytaj — dochodowi) klienci.

...i ubezpieczenia

Działalność BRE Banku ma zostać wzmocniona o ubezpieczenia. Start spółki BRE Ubezpieczenia zaplanowano także na początek 2007 r.

— Mamy już nawet podpisane listy intencyjne z pierwszymi partnerami, których ofertę chcemy sprzedawać. Czekamy na licencję na pełną działalność na rynku ubezpieczeniowym — ujawnia prezes.

Oznacza to, że BRE Bank myśli także o własnych ubezpieczeniach.

— Nigdy nie mówiłem, że chcemy być tylko brokerem — śmieje się Sławomir Lachowski.

Ale nie mówi też, ile bank będzie potrzebował pieniędzy na realizację projektów i skąd je weźmie.

— Rozważamy różne opcje. O decyzjach poinformujemy rynek na początku 2007 r. — mówi Sławomir Lachowski.