Ropa zaczęła tanieć

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2003-05-19 00:00

Piątek sprzyjał przecenie na rynku paliw. Po wcześniejszej silnej zwyżce koniec tygodnia przyniósł spadek cen ropy o kilkadziesiąt centów do poziomu nieco ponad 25 USD za baryłkę. Piątkowa korekta w dużej mierze była reakcją na wiadomość o wznowieniu pracy przez rafinerię ConocoPhillips w Luizjanie, w której dwa dni temu przerwano produkcję. Wcześniej obawiano się, że przestój może spowodować zakłócenia w dostawach benzyny. Rafineria ConocoPhillips produkuje dziennie 252 tys. baryłek ropy i około 111 tys. baryłek paliw destylowanych, w tym oleju opałowego i paliwa dieslowskiego.

Do spadku cen przyczyniły się też spekulacje, że Arabia Saudyjska, największy producent ropy na świecie, wyprodukowała w kwietniu prawie o 7 proc. ropy więcej niż wcześniej szacowano. Ocenia się, iż w ubiegłym miesiącu Saudyjczycy dostarczali na rynek 9,5 mln baryłek ropy dziennie, podczas gdy wcześniejsze szacunki zakładały 8,9 mln baryłek. To z kolei oznaczałoby wzrost dostaw pochodzących z krajów OPEC i niebezpieczeństwo „interwencji” kartelu.

Możesz zainteresować się również: