Cena ropy rosła, bo rynek oczekuje, że w związku z kontynuacją lockdownu w Europie podczas spotkania OPEC+ w czwartek zapadnie decyzja o dalszym utrzymywaniu ograniczonej podaży surowca.
- Kartel widzi jak kruchy jest rynek i nie będzie chciał doprowadzić do utraty osiągniętej zwyżki ceny – powiedział Phil Streible, główny strateg Blue Line Futures z Chicago.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z majowych kontraktów rósł o 1 proc. do 61,56 USD. Ropa Brent drożała o 0,7 proc. do 65,03 USD.