Producenci ropy z Zatoki Meksykańskiej musieli wstrzymać przed nadejściem huraganu wydobycie łącznie 1,7 mln baryłek ropy dziennie. Jest także obawa, że rafinerie w stanie Luizjana mogą mieć zwłokę we wznawianiu przerobu.
- Oczekujemy szybszego wznowienia produkcji ropy niż przerobu surowca w regionie – napisali w raporcie w poniedziałek analitycy Goldman Sachs.
Podkreślili, że jest zbyt wcześnie, aby oceniać ile potrwa zwłoka we wznawianiu pracy przez rafinerie.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z październikowych kontraktów rósł o 0,7 proc. do 69,21 USD. Benzyna z wrześniowych kontraktów drożała o 1,7 proc. do 2,31 USD za galon.