Międzynarodowa Agencja Energii poinformowała we wtorek, że rynek będzie musiał czekać do października na wpływ zwiększenia dostaw ropy przez OPEC+, bo jego efekt zniwelowała przerwa w wydobyciu wymuszona w regionie Zatoki Meksykańskiej przez huragan Ida. Ropa WTI drożała wcześnie we wtorek o ponad 1 proc. Potem jej notowania osłabiło odrabianie strat przez dolara osłabionego przez „gołębie” dane o inflacji w USA w sierpniu. W końcowej fazie handlu kurs ropy WTI spadał nawet o 0,6 proc. po doniesieniach, że huragan Nicholas słabnie i nie zagraża rafineriom, zakładom chemicznym i innym firmom branży naftowej z okolic Houston.
Ostatecznie na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z październikowych kontraktów rósł o 1 centa do 70,46 USD za baryłkę. Wcześniej wahał sie w zakresie 69,98-71,22 USD.