Wiele wskazuje na to, że resort skarbu nie jest już akcjonariuszem Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego w Szczecinku.
Wczoraj Biuro Maklerskie Banku BPH, które pośredniczyło w wezwaniu na akcje KPPD ogłoszonym przez Kronospan Holdings, poinformowało, że spółce udało się skupić blisko 255 tys. walorów drzewnej firmy. Akcje te stanowią 15,68 proc. kapitału zakładowego KPPD, a takim pakietem dysponowało do tej pory MSP. Dzięki transakcji do jego kasy mogło wpłynąć około 18,5 mln zł. Resort nie potwierdził wczoraj, że sprzedał posiadane walory.
— Sprawdzamy to — powiedział nam jedynie Paweł Kozyra, rzecznik MSP.
Kronospan dwukrotnie podnosił cenę w wezwaniu: z 66,5 zł do 70,5 zł i następnie do 73 zł. Drugą podwyżkę ogłosił ostatniego dnia, w którym można było składać zapisy, czyli 29 sierpnia. MSP sygnalizowało bowiem, że stawki nie były atrakcyjne. O państwowy pakiet holding walczył z porozumieniem spółek pracowniczych KPPD (kontroluje 56 proc. kapitału). Niedawno próbowało ono zwiększyć kontrolę nad KPPD do 100 proc., ale cena 61,5 zł za papier nikogo nie skusiła. Po rozliczeniu transakcji Kronospan kontroluje nieco ponad 21,7 proc. kapitału firmy ze Szczecinka.
KPPD przenosi się właśnie z CeTO na GPW. Jednocześnie inwestuje — kupił 5 hektarów ziemi w Kaliszu Pomorskim, które wykorzysta pod rozbudowę istniejącego zakładu.



