Rynek nie miał litości dla Inter Carsu

opublikowano: 21-11-2017, 22:00

Inwestorzy poczuli się rozczarowani wynikami kwartalnymi dystrybutora części do aut i przecenili spółkę o 6 proc.

W trakcie wczorajszej sesji akcje dystrybutora części motoryzacyjnych, lidera na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, taniały o prawie 7,1 proc., do 262,05 zł. Inwestorzy byli dla spółki bezlitośni, a przecena była reakcją na opublikowany rano raport kwartalny.

— Wyniki były poniżej konsensu — mówi Krzysztof Radojewski, analityk z DM Noble Securities. Chodzi głównie o zyski. Wynik finansowy netto, przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej, wyniósł w ubiegłym kwartale tylko 60 mln zł. Był zatem o ponad 12 proc. niższy od rezultatu wypracowanego rok wcześniej i aż o 15 proc. od oczekiwań rynku.

Konsens zakładał ponad 70 mln zł czystego zysku. Oczekiwany przez analityków skonsolidowany zysk operacyjny sięgał 93,8 mln zł, tymczasembył o 11,5 proc. niższy i wyniósł tylko 83 mln zł. Rok wcześniej grupa Inter Cars mogła się pochwalić zyskiem operacyjnym na poziomie 85,6 mln zł. Jedynie przychody okazały się zbieżne ze średnią przewidywań analityków: wzrosły do 1,77 mld zł z 1,49 mld zł w trzecim kwartale zeszłego roku.

— Warto zauważyć, że spółka zanotowała spory przyrost sprzedaży. Problem stanowią rosnące szybciej koszty — komentuje Krzysztof Radojewski. Skonsolidowana marża na sprzedaży towarów w okresie styczeń-wrzesień tego roku wyniosła w Inter Cars 30,1 proc. i była zbliżona do tej sprzed roku (30,5 proc.). Spółka spodziewa się utrzymania tego wskaźnika na podobnym poziomie także w kolejnych kwartałach. Nie dla wszystkich jednak rezultaty okazały się niemiłą niespodzianką.

— Nie jestem zaskoczona wynikami, bo są one zbieżne z moimi prognozami. W spółce dochodzi do bardzo istotnych zmian logistycznych i trzeba jej dać czas na to, żeby na nowo ułożyła tę część działalności — ocenia Sylwia Jaśkiewicz z DM BOŚ.

Zlokalizowane w Zakroczymiu nowe Centrum Logistyczne spółki jest jedną z najnowocześniejszych tego typu placówek w Europie. Dysponuje sorterem, który ma wydajność 30 tys. sztuk towaru na godzinę i umożliwia wysłanie nawet 10 milionów paczek rocznie. Analityk z Noble Securities

również dostrzega szansę na poprawę rezultatów w kolejnych kwartałach. — Kluczowe będzie przede wszystkim wykorzystanie potencjału nowego magazynu, który został oddany do użytku w połowie tego roku — twierdzi Krzysztof Radojewski. Jego zdaniem, potrzebuje czasu, aby tak duża inwestycja uzyskała odpowiedni poziom efektywności.

— Uważam, że nastąpi to w przyszłym roku i wtedy magazyn zacznie na siebie zarabiać — mówi Krzysztof Radojewski. Podobną opinię ma na ten temat również analityczka z DM BOŚ. — Myślę, że Inter Cars będzie w przyszły roku sukcesywnie poprawiać sprzedaż i co za tym idzie — zyski — dodaje Sylwia Jaśkiewicz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rynek nie miał litości dla Inter Carsu