Halifax, jeden z największych kredytodawców hipotecznych w Wielkiej Brytanii poinformował, że w styczniu 2026 r. ceny nieruchomości wzrosły o 0,7 proc., co stanowi odwrócenie tendencji po grudniowej korekcie wynoszącej 0,5 proc. W ujęciu rocznym podwyżka cen osiągnęła 1 proc., wyraźnie powyżej grudniowego wzrostu o 0,4 proc. Efektem jest symboliczny, ale znaczący dla rynku moment – średnia cena domu przekroczyła po raz pierwszy 300 tys. funtów, równowartość około 407 tys. dolarów, ustanawiając nowy rekord.
Ożywienie po ogłoszeniu budżetu i poprawa nastrojów
Zdaniem Halifax, odbicie na rynku mieszkaniowym nastąpiło po przedstawieniu budżetu przez minister finansów Rachel Reeves pod koniec listopada. Zniknęła część niepewności dotyczącej przyszłych zmian podatkowych, a aktywność kupujących zaczęła ponownie rosnąć. Potwierdzają to także dane Nationwide, innego dużego kredytodawcy, które wykazały wzrost cen domów o 1 proc. rok do roku oraz zwyżkę o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca.
Dostępność nieruchomości nadal kluczowym wyzwaniem
Halifax podkreśla, że mimo oznak stabilizacji wielu potencjalnych nabywców zmaga się z ograniczoną podażą dostępnych mieszkań. Jednocześnie ocenia, że rynek stopniowo poprawia swoją kondycję, a spadek inflacji może sprzyjać obniżkom kosztów finansowania.
Prognozy umiarkowanego wzrostu cen
Instytucja spodziewa się, że w 2026 roku ceny nieruchomości wzrosną o 1–3 proc. Prognoza ta potwierdza oczekiwania dotyczące stabilizacji rynku, który stopniowo odrabia straty i wchodzi w fazę łagodnego, ale trwałego ożywienia.
