Rzeczna alternatywa dla dróg i kolei

opublikowano: 29-10-2017, 22:00

OT Logistics uruchamia przewóz nawozów Odrą. Dostarcza też węgiel do wrocławskiej Kogeneracji, a wracać na Śląsk planuje z kruszywami.

Rząd szykuje się do kosztownych inwestycji w udrożnienie rzek. Ich realizację przewiduje ratyfikowana przez prezydenta Andrzeja Dudę unijna konwencja AGN. Przedsiębiorcy już starają się udowodnić, że rzeki warto udrożnić, i uruchamiają pierwsze przewozy. OT Logistics rozpoczyna właśnie transport 250 ton nawozów z Kędzierzyna-Koźla do Polic.

NIE TYLKO WĘGIEL: Andrzej Klimek, wiceprezes OT Logistics, spodziewa się, że węgiel będzie barkami dostarczany nie tylko do Kogeneracji Wrocławskich, ale w przyszłości także do elektrowni w Opolu. Lista towarów, które chce spławiać, jest znacznie dłuższa.
Zobacz więcej

NIE TYLKO WĘGIEL: Andrzej Klimek, wiceprezes OT Logistics, spodziewa się, że węgiel będzie barkami dostarczany nie tylko do Kogeneracji Wrocławskich, ale w przyszłości także do elektrowni w Opolu. Lista towarów, które chce spławiać, jest znacznie dłuższa. Fot. ARC

— To pilotażowy projekt. Jeśli się powiedzie, będziemy mogli uruchomić kolejne kursy. Obecnie głębokość Odry w wielu miejscach nie pozwala na prowadzenie stałych, cyklicznych przewozów, jednak po ukończeniu budowy stopnia wodnego w Malczycach żeglowność się poprawi — mówi Andrzej Klimek, wiceprezes OT Logistics.

W przyszłym roku spółka mogłaby rozwijać przewozy Odrą z Dolnego Śląska do Polic, a nawet do Szczecina. Firma uruchomiła także przewozy węgla z Gliwic do Kogeneracji Wrocławskich. Od lipca popłynęło już 70 tys. ton paliwa, ratując energetyczną spółkę przed niedoborem węgla spowodowanym trudnościami w przewozie koleją.

— Zakładamy, że w przyszłym roku będziemy w stanie dostarczać barkami 200-250 tys. ton węgla z Górnego Śląska na Dolny Śląsk. Tam zaś są kopalnie kruszywa. Otrzymujemy od nich pytania dotyczące możliwości transportu w górę rzeki — dodaje Andrzej Klimek.

Dzięki temu barki OT Logistics nie będą z Dolnego Śląska wracać puste na Górny Śląsk, a przedsiębiorcom budowlanym łatwiej będzie pozyskać materiały. W ostatnich tygodniach firmy budowlane narzekają bowiem na problemy z dostawami spowodowane zatorami na sieci kolejowej i brakiem kierowców ciężarówek. Z tych samych przyczyn węgiel z kopalni i portów nie dojeżdża do elektrowni. Transport rzeczny może nieco złagodzić te problemy.

— Nie chciałbym jednak, by przewóz towarów rzekami traktowany był jedynie jako alternatywa w okresie przejściowych problemów w innych gałęziach transportu. Mamy zobowiązania wobec klientów i nie możemy obecnie przesunąć wszystkich barek do Polski, by wozić towary, których nie udaje się dostarczyć pociągami czy ciężarówkami — mówi Andrzej Klimek.

Prognozuje, że transport śródlądowy stanie się w długim okresie elementem zrównoważonego łańcucha dostaw towarów na polskim rynku. Przekonuje, że jest niemal bezkolizyjny, więc choćby z powodu poprawy bezpieczeństwa warto go rozwijać.

— Patrzymy na rynek niemiecki, na którym realizujemy przewozy rzeczne. Tam nie tylko towary masowe są transportowane barkami, ale także kontenery czy samochody. Zakładamy, że w Polsce będzie podobnie. Po udrożnieniu rzek możemy nie tylko przewozić kontenery, ale także na przykład samochody z fabryki w Gliwicach do portów — wylicza Andrzej Klimek.

Dariusz Stefański, prezes PCC Intermodal, uważa natomiast, że transportem rzecznym mogą być spławiane przede wszystkim towary masowe do i z polskich portów, a to pozwoli rozwinąć przewozy intermodalne na sieci kolejowej. Zwraca jednak również uwagę, że oprócz inwestycji związanych z udrożnieniem rzek trzeba wybudować przy rzekach węzły przeładunkowo-transportowe. Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny UN Global Compact w Polsce, podkreśla natomiast, że udrożnienie polskich rzek jest szansą rozwoju nie tylko dla krajowych przedsiębiorstw, ale ułatwi także dostęp do portów naszym południowym sąsiadom. Czesi prognozują, że rozwój transportu rzecznego pozwoli im zwiększyć produkcję maszynową w regionie ostrawskim o około 30 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rzeczna alternatywa dla dróg i kolei