Sąd zdecydował, że makak nie ma praw autorskich, skrytykował PETA

aktualizacja: 24-04-2018, 12:16

Amerykański federalny sąd apelacyjny uznał, że makak, który zrobił sobie „selfie”, nie ma praw autorskich do zdjęcia. Skrytykował jednocześnie organizację obrońców zwierząt za wykorzystywanie sprawy do osiągania „ideologicznych celów”.

To kolejna odsłona ciągnącej się od lat sprawy makaka o imieniu Naruto, który zrobił sobie zdjęcie kiedy fotograf odłożył kamerę. Fotografia stała się potem znana na całym świecie, a jej popularność stała się szansą na zysk. To obudziło czujność obrońców zwierząt, którzy zaczęli domagać się przyznania praw autorskich małpie, a nie fotografowi, do którego należał aparat.

W poniedziałek sąd w USA nie uznał apelacji organizacji Ludzie za Etycznym Traktowaniem Zwierząt (PETA) i stwierdził, że makak nie może mieć praw autorskich. Jednocześnie sąd zakwestionował motywy organizacji, które skłoniły ją do wniesienia sprawy.

- PETA wydaje się wykorzystywać Naruto jako nieświadomego pionka do osiągania swoich ideologicznych celów – napisał w uzasadnieniu wyroku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Sąd zdecydował, że makak nie ma praw autorskich, skrytykował PETA