Skok technologiczny BNP Paribas

opublikowano: 11-07-2014, 00:00

Bank, w którym do niedawna nie można było płacić w internecie, zaoferował superszybkie przelewy.

Nieco ponad rok temu BNP Paribas uruchomił pierwszy na kontynencie mobilny bank, dostępny tylko za pomocą smartfona, potwierdzając tym samym swoje miejsce w awangardzie technologicznych zmian w sektorze. Tak jest we Francji, Belgii, Niemczech i Włoszech, gdzie wystartował mobilny Hello Bank! W Polsce BNP Paribas wlókł się w ariergardzie branży. Do niedawna klienci banku nie mogli nawet płacić za zakupy w internecie ani kartą, ani za pomocą szybkich przelewów typu pay-by-link, czyli dokonywać operacji dostępnych nawet w mniejszych bankach spółdzielczych.

To już jednak przeszłość. Od kilku dni BNP Paribas promuje iKonto z kartą, której można używać w sieci, dostając w zamian solidny, bo wynoszący 3 proc. wartości zakupów, moneyback.

Internetowe turbo

To jednak nic wobec nowej usługi płatniczej dostępnej od tego tygodnia na Allegro — PayU Express. BNP Paribas jest drugim bankiem w kraju, którego klienci mogą płacić na aukcji internetowej jednym kliknięciem. PayU Express to nic innego jak szybki przelew pay-by-link z turbodoładowaniem, bo realizacja płatności zajmuje raptem kilkanaście sekund.

Wystarczy wcześniej zintegrować konto w PayU z kontem bankowym i za transakcje w internecie można płacić bez wchodzenia na stronę banku, logowania, wpisywania kodów SMS. Pierwszy usługę PayU Express wprowadził Alior. Dostępna jest też ona dla klientów byłego Synca, czyli dzisiaj T-Mobile Usługi Bankowe.

Technologiczny skok BNP Paribas wyjaśnia w dużej mierze fakt, że osobą odpowiedzialną za wdrożenie PayU Express jest Michał Kwiecień, który wcześniej odpowiadał za bankowość internetową i mobilną w Alior Banku. Od ubiegłego roku jest dyrektorem ds. bankowości elektronicznej w BNP Paribas.

— Z naszych analiz wynika, że klientom Banku BNP Paribas bardzo brakowało możliwości kupowania w internecie. PayU Express jest jednym z elementów strategii mocnego wejścia banku w rynek m-commerce, na którym wcześniej nie był obecny — mówi Michał Kwiecień.

Potencjał klientów

Jak na bank, który wcześniej nie oferował płatności w internecie, BNP Paribas ma całkiem aktywnych użytkowników bankowości elektronicznej. Na prawie 180 tys. posiadaczy rachunków z dostępem do internetu86,8 tys. przynajmniej raz w miesiącu loguje się do konta. Teraz BNP Paribas chce spożytkować tkwiący w nich potencjał. Błyskawiczne płatności mają również przyciągnąć do banku młodszych klientów, którzy już nie wyobrażają sobie braku możliwości opłacania zakupów w internecie.

Obecnie BNP Paribas czeka na zgodę KNF na połączenie z BGŻ. Pod względem zaawansowania technologicznego stoi on niewiele wyżej niż przejmujący bank, ale ma ciekawe aktywo, jakim jest wirtualny bank depozytowy — BGŻOptima. Jako jedyny duży bank nie ma natomiast w ofercie aplikacji mobilnej, którą posiada BNP Paribas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu