1. EUROBUD M.M. MICHALSKI
Eurobud od dnia założenia jest firmą rodzinną. Początkowo działał jako spółka cywilna, dziś jako spółka jawna. Zaczynała w 1986 r. Początkowo zajmowała się adaptacjami obiektów mieszkaniowych. Potem był czas boisk wielofunkcyjnych. Teraz skupia się na budowie obiektów dla przemysłu spożywczego (sortownie, chłodnie, mroźnie) oraz budynków przemysłowych. Jakie zdarzenia wpłynęły na rozwój firmy? Mateusz Michalski, współwłaściciel Eurobudu, chwilę się zastanawia.
— Nie było jednego decydującego czynnika. Zdobyta wiedza przy każdym wykonywanym projekcie przekładała się na kolejne, ale realizowane w większej skali inwestycje. Oczywiście duże znaczenie miała możliwość wykorzystywania przez naszych inwestorów funduszy unijnych — mówi Mirosław Michalski.
Według właścicieli firmy rodzinna atmosfera pomaga w budowaniu zaangażowania i realizacji wspólnych celów. Natomiast elastyczność i umiejętność dostosowywania się do panujących warunków pozwala realizować nowe wyzwania.
— Dzięki wiedzy i doświadczeniu jesteśmy w stanie oferować inwestorom niższe koszty niż więksi od nas konkurenci — dodają właściciele — Mateusz i Mirosław Michalscy.
Liczą, że 2014 będzie rokiem stabilizacji w budownictwie pod względem produkcji budowlano-montażowej. W następnym powinien nastąpić wzrost inwestycji zarówno na rynku mieszkaniowym, jak i komercyjnym, lecz jego intensywność zależeć będzie od sygnałów z gospodarki i umiejętnego wykorzystania przez Polskę pieniędzy unijnych z nowego budżetu.
STRATEGIA:
W krótkim okresie — skupienie się na zwiększeniu rentowności realizowanych projektów budowlanych. W długim — ugruntowanie pozycji na rynku i zwiększenie rozpoznawalności marki.



