Socha odszedł z PSE

AMB
opublikowano: 2007-07-05 00:00

Jacek Socha nie jest już prezesem giganta. Do jego odwołania miały się przyczynić złe relacje ze związkami.

Jacek Socha nie jest już prezesem giganta. Do jego odwołania miały się przyczynić złe relacje ze związkami.

Rada nadzorcza poinformowała wczoraj o przyjęciu rezygnacji Jacka Sochy ze stanowiska prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Obowiązki prezesa spółki powierzyła Pawłowi Urbańskiemu, dotychczasowemu wiceprezesowi odpowiedzialnemu za strategię. Zarząd uszczuplił się wczoraj o jeszcze jednego wiceprezesa. Rada odwołała z tego stanowiska Kazimierza Ferenca, zaangażowanego w negocjacje ze związkami zawodowymi towarzyszące konsolidacji wokół PSE Polskiej Grupy Energetycznej (PGE). Z nieoficjalnych informacji wynika, że relacje ze związkowcami i nienajlepsze stosunki z właścicielem PSE, czyli Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP), przyczyniły się do odejścia Jacka Sochy. Decyzje zapadły podobno na najwyższym politycznym szczeblu.

— Mogę tylko zapewnić, że to nie wpłynie na przebieg procesu konsolidacji PGE i przygotowania do jej prywatyzacji —mówi Michał Krupiński, wiceminister skarbu.

Nominacja Jacka Sochy na szefa PSE uchodziła za polityczną. Był zaliczany do otoczenia ministra gospodarki. Identyfikowano go również z realizowanym programem konsolidacji branży energetycznej, który powstawał pod egidą resortu Piotra Woźniaka. PSE wyznaczono w nim rolę lidera największej z grup.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: