Solorz + Midas = złoty interes

Katarzyna Latek
opublikowano: 2010-10-25 00:00

Jeśli nie Polsat na giełdę, to co? Może inna spółka Zygmunta Solorza--Żaka. Tylnymi drzwiami, poprzez NFI Midas.

Fundusz przymierza się do wchłonięcia Sferii

Jeśli nie Polsat na giełdę, to co? Może inna spółka Zygmunta Solorza--Żaka. Tylnymi drzwiami, poprzez NFI Midas.

Zygmunt Solorz-Żak poszukuje miliardów na sfinansowanie inwestycji swojego życia — budowę wielkiego telekomu. Rozpatruje kilka scenariuszy. Niedawno pisaliśmy, że chce wykorzystać na ten cel dywidendę z Telewizji Polsat i Cyfrowego Polsatu. Jednak nie wyklucza także giełdowego debiutu Telewizji Polsat (gdyby miało do tego dojść, na rynek trafiłby pakiet mniejszościowy). Nasze źródło twierdzi, że poważnie brane pod uwagę jest także inne rozwiązanie. Na giełdę trafi Sferia, wniesiona aportem do NFI Midas.

— Nie chcę komentować tych informacji — kwituje Zygmunt Solorz-Żak.

Tajemnicza emisja

Według naszego informatora, struktura transakcji wniesienia Sferii do NFI Midas ma być podobna jak w przypadku planowanego wiosną tego roku połączenia z Hawe. W uchwałach na NWZA Midasa pojawił się projekt uchwały dotyczącej przeprowadzenia emisji z prawem poboru — 177,5 mln akcji. Oferta ma być przeprowadzona w I kw. 2011 r. O umieszczenie tego zapisu w uchwałach na walne wystąpiła Nova Capital, czyli największy akcjonariusz NFI Midas. Z kolei akcjonariuszem Novej jest spółka Aero2, kojarzona z Zygmuntem Solorzem. Aero2 odkupiło w tym roku akcje Novej od Romana Karkosika.

— W zamian za część tej emisji Zygmunt Solorz miałby wnieść do NFI Midas Sferię — mówi nasz informator. Według kursu z piątku, emisja 177,5 mln akcji byłaby warta 887,5 mln zł. Wiosną Zygmunt Solorz (przy okazji transakcji z Hawe) wyceniał swoją spółkę na około 500 mln zł.

Aero2 i Sferia są ze sobą bardzo blisko związane. Obie spółki budują sieć szerokopasmowego internetu, z której korzysta Cyfrowy Polsat. Zygmunt Solorz-Żak ma ambicję stworzenia podmiotu, który będzie graczem porównywalnym z Telekomunikacją Polską (TP).

— Liczę, że główne role będziemy odgrywać my i TP — mówił kilka dni temu na naszych łamach.

Aby zrealizować tę wizję, rozważa nawet zaciągnięcie kredytu, a to ruch, którego do tej pory unikał jak ognia. Wprowadzenie Sferii na giełdę pozwoliłoby mu na finansowanie z innych źródeł. Większa spółka mogłaby poprosić o pieniądze inwestorów giełdowych.

Do trzech razy sztuka

Pomysł wprowadzenia Sferii na giełdę tylnymi drzwiami nie jest nowy. Zygmunt Solorz-Żak przymierzał się do niego już dwa razy. W marcu 2009 r. akcje Sferii kupił Cyfrowy Polsat. Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu, tłumaczył wtedy, że akwizycja Sferii może być "kolejnym krokiem Cyfrowego Polsatu w kierunku realizacji strategii budowy operatora zintegrowanych usług, przy ograniczonym ryzyku wynikającym ze struktury transakcji". Inwestorzy mniejszościowi nie docenili jednak tej koncepcji i zareagowali wyprzedażą akcji. Zygmunt Solorz-Żak szybko zareagował i odkupił Sferię. Zapowiedział wówczas, że sam weźmie na siebie ryzyko inwestycyjne.

Drugi raz Sferia miała wejść na giełdę dzięki Hawe. W styczniu tego roku Zygmunt Solorz-Żak przyznał, że jest zainteresowany objęciem akcji nowej emisji Hawe w zamian za wniesienie do spółki 100 proc. Sferii. Rozmowy trwały kilka miesięcy, jednak ostatecznie do transakcji nie doszło. Właściciele obu firm nie porozumieli się co do wyceny.

Worek z teleaktywami

Największym akcjonariuszem NFI Midas był do niedawna Roman Karkosik (poprzez kilka spółek). Pakiet 49 proc. udziałów w swojej spółce Nova Capital (która jest największym udziałowcem Midasa) sprzedał spółce Aero2, która wraz ze Sferią buduje sieć w technologii LTE.

NFI Midas jest właścicielem Centernetu — operatora telekomunikacyjnego, który obsługiwał sieć telefonii komórkowej wRodzinie. Do Centernetu należy częstotliwość GSM 1800, która jest wykorzystywana także w technologii LTE. Podobną częstotliwością dysponuje także spółka Mobyland, która jest własnością Aero2.