Grzegorz Węsiora
Allianz Polska
Każda zmiana wiąże się z pewnymi obawami i niewiadomymi. Nie inaczej jest z przerzuceniem się na euro. Przedsięwzięcie to wywołuje u mnie zarówno wątpliwości, jak i nadzieje. Nie podoba mi się na przykład to, że o polskiej polityce monetarnej będzie decydował Europejski Bank Centralny. Jednocześnie cieszę się na myśl, że stanieją kredyty. Skorzystam na tym za kilka lat, gdy będę zmieniał mieszkanie na większe. Wejście do strefy euro ma dla mnie również znaczenie symboliczne. Podkreśli pełnoprawną przynależność Polski do Europy.
Kamila Yamasaki
prezes Black Point
Po wprowadzeniu euro spodziewamy się odnieść duże korzyści. Ujednolicona waluta wpłynie pozytywnie na nasze rozliczenia biznesowe. Unikniemy negatywnych skutków wahań kursów euro. Jako producent materiałów eksploatacyjnych do drukarek współpracujemy z dostawcami surowców, którzy częściowo pochodzą ze strefy euro. Dzięki wspólnemu środkowi płatniczemu zniknie konieczność przewalutowywania cen. Swoje produkty eksportujemy m.in. do Czech i na Węgry. Jeśli kraje te, podobnie jak Słowacja, zdecydują się na euro, na wzajemnej współpracy wszyscy zyskają jeszcze więcej. Ale na realne korzyści będą miały wpływ warunki, na jakich Polska przystąpi do unii monetarnej.