Spółka Protektora na fali

AJ
opublikowano: 24-09-2009, 00:00

Holding z Lublina wyśle

Holding z Lublina wyśle

buty do Azji. Akcjonariusze

wyczuli pismo nosem,

bo przed komunikatem kurs wystrzelił w górę

Prabos plus, czeska spółka zależna Protektora, zrealizuje zamówienie warte 53,5 mln CZK, czyli prawie 9 mln zł. Chodzi o dostawy wojskowego obuwia specjalistycznego do Azji, które ruszą w październiku. Holding, który dwie trzecie produkcji sprzedaje za granicę, liczy, że wkrótce zdobędzie kolejne kontrakty w tym regionie.

— Realizacja zamówienia pozwoli nam zdobyć cenne referencje, bo jest to bardzo wymagający partner — ocenia Piotr Skrzyński, prezes Protektora.

Prawdopodobnie chodzi o kontrahenta z Kuwejtu. W sierpniu spółka informowała, że bierze udział w kilku przetargach w Azji i Afryce, m.in. na produkcję 100 tys. par butów wojskowych dla Kuwejtu. Piotr Skrzyński oceniał w "Parkiecie" wówczas szanse zdobycia kuwejckiego kontraktu jako duże.

Wygląda na to, że w tym roku spółka będzie miała co robić. W lipcu producent specjalistycznego obuwia zawarł umowę na dostawę z Agencją Mienia Wojskowego wartą 6 mln zł.

Ciekawie zachowywały się notowania Protektora. Na otwarciu za akcję płacono 3,29 zł. Potem kurs szedł w górę. Maksymalnie za jeden walor płacono 3,73 zł. Komunikat ogłoszono tuż przed południem. Niedługo potem kurs zaczął powoli spadać. Ostatecznie na zamknięciu za akcję płacono 3,44 zł, co i tak dało 4,5-procentowy zysk.

W pierwszym półroczu grupa wypracowała jedynie 0,41 mln zł skonsolidowanego zysku netto, czyli o prawie 3 mln zł mniej niż rok wcześniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu